Wersja oryginalna w formacie PDF
"Podniebna wędrówka" (ballada na ucho szemrana)
Wśród twarzy nieznanych tłum marzeń zebrany, o wspólnej gwarzą przygodzie. Już czas !!! Wyruszamy !!! Mrok miasta za nami, co radość gasił swym chłodem.
(ref.) Jadziem w Bieszczady !!! Jadziem w Bieszczady !!! Nie siedź za biurkiem, bracie, siostro, nie ma rady!!! Jadziem w Bieszczady !!! Jadziem w Bieszczady !!! pakuj swój plecak, gdy usłyszysz przygód zew. |  |  | Za oknem świat senny, krajobraz jesienny w filmowe zaklęty obrazy. Zmruż oczy zmęczone, przejdź na nocy stronę, niech nam się wyśnią Bieszczady. (ref.) Jadziem ?
| W mgieł miękkość wtulona, gór przestrzeń zielona wita blask zorzy porannej. W półśnie pierwsze kroki, tam gdzie te obłoki, kto wie, a może i dalej ?
(ref.) Jadziem ?
|  |  | Słońca blaskiem ogrzani, z nadzieją wkraczamy w labirynt liściastych ścieżek. Dziś plecak wrażeń niesiemy raźniej gdy "Anioł Bieszczadzki" nas strzeże. (ref.) Jadziem ?
|  |  | Smak wspólnych potraw, magia wprost z kotła, w menu dymem ogniska wpisana.
Dźwięk gitar wędrownych, śpiew czasem bezsłowny, gdy dusza w nas rozśpiewana. (ref.) Jadziem ?
|  |  |  |  | Jak garść barwnych korali, trud wędrówki nas scalił, połączył łańcuszkiem wspomnień. W tych prostych słowach chcę Wam dziękować, obiecać, że nie zapomnę...
(ref.) Jadziem w Bieszczady !!! jadziem w Bieszczady !!! Nie siedź za biurkiem bracie, siostro, nie ma rady!!! Jadziem w Bieszczady !!! jadziem w Bieszczady !!! pakuj swój plecak, gdy usłyszysz przygód zew.
|  | Podziękowania:
?Obłoki?, Bieszczady i SKPB ? za fotki i wspomnienia ;-) titos2k ? za grafy
|
|