Strona główna > Relacje z wyjazdów > Relacje z rajdu Połoniny > Podniebna wędrówka (ballada na ucho szemrana)

17

lut

2010

Podniebna wędrówka (ballada na ucho szemrana)
Autor: titos   

Wersja oryginalna w formacie PDF

 

 
"Podniebna wędrówka"
(ballada na ucho szemrana)
 

Wśród twarzy nieznanych
tłum marzeń zebrany,
o wspólnej gwarzą przygodzie.
 
Już czas !!! Wyruszamy !!!
Mrok miasta za nami,
co radość gasił swym chłodem.
 

(ref.) Jadziem w Bieszczady !!!
Jadziem w Bieszczady !!!
Nie siedź za biurkiem,
bracie, siostro, nie ma rady!!!
 
Jadziem w Bieszczady !!!
Jadziem w Bieszczady !!!
pakuj swój plecak,
gdy usłyszysz przygód zew.

 
 
 
 Za oknem świat senny,
krajobraz jesienny
w filmowe zaklęty obrazy.
 
Zmruż oczy zmęczone,
przejdź na nocy stronę,
niech nam się wyśnią Bieszczady.
 
(ref.)  Jadziem  ?

 W mgieł miękkość wtulona,
gór przestrzeń zielona
wita blask zorzy porannej.
 
W półśnie pierwsze kroki,
tam gdzie te obłoki,
kto wie, a może i dalej ?

(ref.) Jadziem  ?

 
  Słońca blaskiem ogrzani,
z nadzieją wkraczamy
w labirynt liściastych ścieżek.
 
Dziś plecak wrażeń
niesiemy raźniej
gdy "Anioł Bieszczadzki" nas strzeże.
 
(ref.) Jadziem  ?

  
Smak wspólnych potraw,
magia wprost z kotła,
w menu dymem ogniska wpisana.

Dźwięk gitar wędrownych,
śpiew czasem bezsłowny,
gdy dusza w nas rozśpiewana.
 
(ref.) Jadziem  ?

 
  
  Jak garść barwnych korali,
trud wędrówki nas scalił,
połączył łańcuszkiem wspomnień.
 
W tych prostych słowach
chcę Wam dziękować,
obiecać, że nie zapomnę...
 

(ref.) Jadziem w Bieszczady !!!
jadziem w Bieszczady !!!
Nie siedź za biurkiem
bracie, siostro, nie ma rady!!!
 
Jadziem w Bieszczady !!!
jadziem w Bieszczady !!!
pakuj swój plecak,
gdy usłyszysz przygód zew.


 
 Podziękowania:

?Obłoki?, Bieszczady i SKPB   ? za fotki i wspomnienia ;-)
  titos2k  ? za grafy