4-dniowy wyjazd na Ukrainę "Jesień gdzieś indziej? Długi weekend na Borżawie!”

 W drugi (długi) weekend listopada zapraszamy do wspólnej ucieczki od miejskiego zgiełku na ukraińskie pasmo Borżawy!

Jeżeli już zapomniałeś_aś o letnim urlopie, jeszcze nie myślisz o świętach, a w domu już Cię nosi - proponujemy trzydniowe przejście po górach (bez schodzenia do dolin)!

Trasę zaczniemy od połoniny Kuk. Następnie przejdziemy na północ, gdzie zdobędziemy najwyższy szczyt pasma – Stocha. Zejdziemy z gór w Wołowcu, przechodząc w ten sposób całą (zawstydzającą Bieszczady!) długość połoniny. Śpimy pod namiotami, gotujemy czasem na ogniskach, czasem na palnikach. Chodzimy sporo, ale rozsądnie.

Uwaga – przedłużamy długi weekend i wyjeżdżamy z Warszawy już w czwartek wieczorem!

Czytaj więcej...

Tygodniowy wyjazd do Francji „Podróżując przez Sewenny (bez osiołka)”

Proponujemy wyjazd w malownicze Sewenny, położone na południu francuskiego Masywu Centralnego. Podczas tygodniowego wyjazdu przetniemy górski szlak pisarza-podróżnika Roberta Louisa Stevensona, przejdziemy masyw Mont Lozère i zejdziemy do rzeki Tarn w jej przełomie – nie odmawiając sobie ani typowo górskich przyjemności, ani francuskich potraw i kąpieli w morzu nieopodal Marsylii.

Czytaj więcej...

Wolny Świdowiec. 4 dni w zagrożonych górach

 Trzecie najwyższe pasmo ukraińskich Karpat - Świdowiec. Pokryty rozległymi połoninami a poniżej pierwotnym lasem bukowym. Oddalony od większych ośrodków, spokojny, malowniczy.

Jeszcze. Anonimowi inwestorzy wspierani przez gubernatora Zakarpacia planują bowiem zbudowanie na grzbiecie Świdowca kompleks turystyczny składający się z ponad 60 hoteli, 120 restauracji, 33 wyciągów i 230 kilometrów tras narciarskich. Dopóki się da - jedziemy. Przejdziemy przez część pasma zdobywając najwyższy szczyt - Bliźnicę, porozmawiamy o rabunkowej gospodarce leśnej i agresywnych projektach budowlanych, zobaczymy jeden z najokazalszych fragmentów ukraińskich Karpat w jesiennej szacie.

Termin: wyjazd z Warszawy wieczorem 31 października, powrót w nocy z 4 na 5 listopada

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd na Słowację "Cirkvy i sir. 5 dni w Bukovskich Vrchach"

Zaczynamy w Polsce i w Polsce kończymy, ale w międzyczasie zmienimy znane i lubiane polskie Bieszczady na równie lubiane, ale mniej znane góry słowackie, jesienią nie mniej piękne, a być może mniej zatłoczone. Przez pięć dni - poza oglądaniem cerkw i jedzeniem syra - zajmiemy się tradycyjnymi aktywnościami górskimi: leżeniem na łąkach, podziwianiem gwiazd, słuchaniem drzew i kąpielami w rzekach. Śpimy w namiotach, gotujemy na ogniskach, chodzimy sporo, ale rozsądnie. Wycieczkę kończymy na ześrodkowaniu popularnego rajdu Połoniny: będą konkursy z nagrodami, występy artystyczne, śpiewanie do rana i pamiątkowe zdjęcie. Jednym słowem planujemy bawić się fantastycznie.

Czytaj więcej...