Pamiętnik z Beskidu - wystawa malarstwa

Jedni w Beskidach robią zdjęcia, inni, jak nasza przyszła przewodniczka, malują obrazy. Zapraszamy Was na jej beskidzką wystawę, która potrwa do końca września.


Serdecznie zapraszam na moją beskidzką wystawę w Klubie Dowództwa Garnizonu Warszawa w Alejach Niepodległości 141 (róg ul. Madalińskiego).

Na wystawie znajdują się moje obrazy olejne, pastele, szkice z Beskidów, Bieszczadów i Czarnohory. Przyjdźcie koniecznie!

Wystawa potrwa do końca września, można ją oglądać we wtorki, środy, czwartki i niedziele w godz. 15.00-18.00.

Renata


Renata Pawelec (ur. 1972) jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie i Akademii Sztuk Pięknych w Kassel (Niemcy), pedagogiem, podróżniczką, ukończyła kurs przewodnicki SKPB 2006/2007.

A tak Renata pisze o sobie:
„Beskidy odkryłam późno, dopiero kilka lat temu, po podróżach do Włoch, południowej Francji, Anglii, Chorwacji. To moja kolejna polska miłość, po Suwalszczyźnie i Podlasiu. Kolejna, ale chyba najmocniejsza.
Odkrywanie Beskidu jest dla mnie bardziej pracą detektywa czy dokumentalisty, niż twórcy; zarośnięte ścieżki, nieistniejące wsie, pełne Świętych cerkwie w pustych dolinach, przydrożne rzeźby pogodnych, grubych Chrystusów i Madonn. Ślady po ludziach, który kiedyś tam żyli, kochali, tworzyli i umarli. I byli młodzi, jak my...

Beskid Niski, Bieszczady, Kraina Łagodności. Kraina samotności, pozornej.

Kameralny pejzaż, w którym chciałabym zamieszkać, zielony, złoty, biały, rysowany łagodnymi liniami, wilgotny od potoków, oswojony sadami i końmi pasącymi się na wzgórzach. Pejzaż zamieszkały przez Świętego Mikołaja i Archanioła Michała. Bezpieczny.

Wciąż się dziwię, skąd w nim taka radość i słońce, i wiosna co roku.”

Kontakt:

Renata Pawelec
tel.: 0-603-805-175
www.renatapawelec.republika.pl