2-dniowy wyjazd "Borka, Zorka i dzikie jabłka!"

Charakter trasy: 

Dwudniowa wycieczka z noclegiem w jurcie mongolskiej.

 

 

 

Termin:

 25.09 – 27.09

Wyjazd: 17.00 piątek 

Powrót: niedziela późno w nocy

 

Dla kogo: 

Dla wszystkich, którzy chcą razem z nami poszukać dzikich jabłek na łąkach pozostałych po wysiedlonych wsiach… 

 

 

DSC01847

 Zorka wśród dzikich jabłoni.  (fot. Piotr Bonik)

 

 

Koszt:

 200-250zł 

 

Prowadzący:

 Asia Borkowska

Zosia Jabs

 

Trasa:

1 dzień:

Polana- Rosochate – Otryt – Sękowiec – Ruskie – Dwernik Kamień – Koliba

2 dzień:

Koliba – Bereżki – (pks Bereżki – Czarna Górna) – Lipie – Bystre – Jaworniki – Żłobek

Co będzie:

 

Cerkiew w Bystrem

2850085

(wikipedia.pl)

 

Widoki w okolicach Otrytu 

11182726 856682361066643 5304957653251792458 o

(fot. Jan Myśliński)

 

Dla równowagi trochę krzala

 

IMG 0837

Borka wyłaniająca się z krzala (fot. Katarzyna Solarek)

 

 

oraz!!! dla chętnych bonus koński!

 

 

Wymagane: wygodne buty, śpiwór, plecak. Dokładna lista dla zainteresowanych. 

 

Zapisy: zosiadzaps/malpeczka/gmail.com 

 

 

 

Pozdro!

B i Z

Czytaj więcej...

3-dniowy wyjazd pod namiot "Trzy żywioły - Sport Młodość Trzeźwość"

Charakter trasy:

3 dniowa wycieczka z namiotem o charakterze sportowo-krajoznawczo-historycznym (z zdecydowanym naciskiem na to pierwsze)

sport      kursmaly  trz3
                                  Sport                                                                 Młodość                                                           Trzeźwość

 

Termin:

25-27 września 2015
Start trasy: piątek 25 września, Lutowiska przed Delikatesami Centrum, godz. 09.00
Meta trasy: niedziela 27 września, Ustrzyki Górne PKS, godz. 14.30

Dojazd i powrót (W-wa, Rzeszów, Kraków) na kilka sposobów, w razie chęci pisać i pomogę.

Dla kogo:

Dla wszystkich mających szybkie buty, mocną łydę i tych, którym nieobca jest filozofia chodzenia po górach "pięta-palec". Studentów, pracujących i niepracujących. Jeśli zdarzały Ci się trasy na których się nudziłeś i nawet się nie spociłeś - właśnie wychodzę Ci na przeciw, to wyjazd właśnie dla Ciebie. Biegu Rzeźnika nie będzie ale w piątek do przejścia ok 28 km plus 1.5 tys. m. przewyższenia. Będziemy chodzili szybko.

Koszt:

Maks 100 PLNów (jedzenie + wpisowe; transport we własnym zakresie)

Prowadzący:

Paweł Bieniek

Trasa:

W przybliżeniu: Lutowiska - Otryt - Krywe - Hulskie - Zatwarnica - Dwernik Kamień - Jaskinie Nasiczniańskie - Przełęcz Przysłup Caryński (ześrodkowanie) - Połonina Caryńska - Ustrzyki Górne

O wyjeździe:

Z okazji że tegoroczne ześrodkowanie będzie prawie na granicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego to my będziemy się trzymali od Parku najdalej jak się da.
Piątkowy dzień pod znakiem "40 GOTów plus". Do południa będziemy walczyli o to, żeby po obiedzie chwilę poleżeć, po południu będziemy walczyli o to, żeby długo po ciemku nie chodzić (przechodzimy przez bród na Sanie - konieczne sandały). Nocleg na widokowej polance pod szczytem Dwernika Kamienia mam nadzieję wynagrodzi nam trudy dnia.
W sobotę nie będziemy się zażynać - na ześrodkowanie przyjdziemy kulturalnie za widności (jak na trasę sportową przystało - jakiś konkurs drużynowy na ześrodkowaniu trzeba będzie wygrać) a w niedzielę zajrzymy na Połoninę Caryńską żeby z wysokości i odległości spojrzeć na dwa poprzednie dni.

Koniec września wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!

Atrakcje:

- cerkiew w Lutowiskach

bystree
Cerkiew w Bystrem - w Lutowiskach bliźniaczo podobna tego samego projektanta (fot. Paulina Wojciechowska)

- wieś Krywe z ruiną cerkwi

kryweee
Łąki w Krywem, w głębi po prawej grzbiet Otrytu; (fot. P. Szechyński; www.twojebieszczady.net)

krywe DD
Ruina cerkwi w Krywem (fot. Paulina Wojciechowska)

- jaskinie Nasiczniańskie

jaskinia
Skałki w okolicy jaskiń (fot. M. Piela; www.twojebieszczady.net)

- jak ktoś lubi to Połonina Caryńska

caryna
O poranku na szczycie Połoniny Caryńskiej (fot. Paulina Wojciechowska)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podam mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/płatność/pytania:

Chęć uczestnictwa w tym (nie bójmy się tego słowa) sportowym wydarzeniu proszę zgłosić na poniższy adres:
pawbieniek(at)gmail.com

W mailowym zgłoszeniu napisz czy masz namiot (jeśli tak to ilu osobowy).

UWAGA!
Jeśli masz trochę wolniejsze buty i łydę nie do końca mocną - nie wszystko stracone. Można do nas dołączyć pod koniec 1szego dnia czyli w piątek (Zatwarnica późnym popołudniem/wczesnym wieczorem) lub w godzinach od późnego wieczoru do sobotniego ranka na Dwerniku Kamieniu (szlak z Zatwarnicy lub Nasicznego). W razie chęci się dowiadywać mailowo.

Pytania? Proszę pisać na powyższy mail.

Nie ma pytań? To zapisujemy się z piosenką na ustach:
https://www.youtube.com/watch?v=pJqVcCyPw7M

ZA-PRA-SZAM

Ze sportowym pozdrowieniem,
Paweł

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd "Kapitan Bieszczady"

Charakter trasy:

5 dniowa wycieczka z BEZ namiotu. Śpimy w schroniskach, stodołach, chatkach.

Termin:

25-29 września 2015
Wyjazd: z Warszawy w czwartek 24go września późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy we wtorek 29go września późna nocą (ok 23:50)

Dla kogo:

Dla wszystkich tych, którzy w Bieszczadanich nigdy nie byli, oraz dla tych, którzy właśnie tam każdego roku spędzają ostatnie dni września. Dla studentów i nie studentów, bezrobotnych i tych, którym zostało kilka dni urlopu. Dla zaprawionych turystów i początkujących na góskich szlakach. 
Bardzo mile widziane osoby muzykalne, śpiewające i grające na wszelkiego rodzaju instrumentach :)

Koszt:

Ok. 350 zł

Prowadzący:

Piotr Bonik i Adam Leszczyński

Trasa:

W przybliżeniu:

Bereżki -  Tarnica - Ustrzyki Górne - Wielka Rawka - Połonina Caryńska - Przełęcz Przysłup Caryński (ześrodkowanie) -  Chata Socjologa 
Przebieg trasy może ulec zmianie - jest zależny od rezerwacji miejsc w noclegach.

O wyjeździe:

Z połączenia czterech odwiecznych górskich żywiołów - wody, ognia, wiatru i ziemii powstaje KAPITAN BIESZCZADY, który ratuje wrzesień od jesiennej nudy. 
Wodę ze strumieni będziemy pić, na ogniu gotować, wiatr będzie rozganiał chmury (i wiał tylko w plecy!), a po ziemii będziemy maszerować. Gdy połączymy te żywioły otrzymamy idealny przepis na spędzenie końca września.

Ekwipunek:

NIE trzbea mieć namiotu. Na pewno wygodne buty, wygodny plecak, śpiwór, matę, menażke. Co dokładnie trzeba mieć napiszemy tutaj wkrótce.

Zapisy/płatność/pytania:

Zapisy na trasę poprzez formularz. Liczba miejsc ograniczona do: 20 osób ze względu na ograniczenia na noclegach.

Można również pojechać na krócej - na 3-4 dni, ale pierwszeństwo na liście mają osoby jadące na pełen wyjazd.

Pytania: kapitanbieszczady (at) googlegroups.com

 

Zapraszamy,

Piotr i Adam

Czytaj więcej...