Wszystkie kolory Beskidu

WSZYSTKIE KOLORY BESKIDU

CHARAKTER TRASY: namiotowa, wędrowno-plenerowa
TERMIN: 1.V - 4.V
PROWADZĄCY:Renia i Pingiwn
KONTAKT: Renia 0-603-805-175, renatapawelec[at]op.pl,
                Pingwin 0-602-178-711 pawel.lodzinski[at]poczta.fm
UWAGI:
Zbiórka na Dw. Warszawa Wschodnia w środę 30.04 o godz. 23.30 przy kasach.
Trzeba mieć dowód osobisty lub paszport.
Powrót z Krynicy w niedzielę 04.05 pociągiem o godz. 20.30.
Przyjazd do Wa-wy ok.7 rano w poniedziałek.
Osoby jadące z Warszawy, chcące załapać się na bilet grupowy - 50% zniżki niezależnie od wieku - proszę o wcześniejsze zgłoszenie mailem lub smsem.


TRASA NIEMAL UZDROWISKOWA:

1 maj - Konieczna - Jaworzyna Konieczniańska - Regetów
2 maj - Regetów - Jaworzynka - Wysowa - Cigielka
3 maj Cigielka (Słowacja) - Ropki - Banica
4 maj Banica - Krynica

OPIS:

   Mam na imię Renata, jestem malarką-wędrowniczką i kolorowe kredki w pudełeczku noszę, a Pingwin ma na imię Paweł i jest gościem, dla którego różne zielska, grzyby i kwiatki nie są anonimowymi bytami.
   Zapraszamy wszystkich, których Beskid Niski inspiruje do tworzenia. W trakcie tej wędrówki będzie na to czas: jedna-dwie dodatkowe przerwy na radosną twórczość (45min). Można je dowolnie wykorzystać: na malowanie, szkicowanie, fotografowanie, układanie haiku, obserwację przyrody, rozmówki polsko-słowackie: Čo je nové? etc.
   Przypomnijmy sobie jak fajnie się malowało kredkami w przedszkolu. Można będzie spróbować malowania z natury w plenerze jak taki np. Paul Cezanné swoją górę Św. Victorii, namalujmy naszą Jaworzynę, Lackową... Zachęcam także totalnych amatorów, możecie liczyć na moje rady odnośnie ekwipunku malarza-wędrowca oraz wtajemniczenie w warsztat. Ekwipunek - pastele - jest lekki, tani i nieduży, a radości z rysowania MNÓSTWO. W 45 minut naprawdę da się sporo zrobić. Odwagi!
Poza przerwami będziemy wędrować zygzakiem między Polską i Słowacją, wejdziemy na kilka konkretnych gór: Jaworzynę Konieczniańską,    Jaworzynkę i Ostry Wierch a wszystko to z dosyć ciężkimi plecakami, więc kondycja jest potrzebna.
   Bonusem do szkiców z trasy będą - być może - Wszystkie Kolory Beskidu na naszych... spodniach. Ślady te - żywy dokument temperamentu, pasji i poświęcenia dla sztuki - niestety znikną po pierwszym praniu, ale zostaną uwiecznione na pamiątkowym zdjęciu z Ześrodkowania w Bielicznej 2008. Może zrobimy tam wernisaż naszych prac, a może wystawę w Warszawie?
To już zależy od Was. Serdecznie zapraszamy.

Renia i Pingwin

P.S.
Niech Duch Nikifora będzie z nami a Stasiukowi niech rośnie konkurencja;)