Zosia i Stasiek patrzą na Atlantyk

Wydawać by się mogło, że Madera to miejsce, gdzie można jechać jedynie na tygodniowy olinkluziw, drinki z palemką, basen hotelowy i skarpetki do klapek... Nic bardziej mylnego! Jest to piękna wyspa z bogatą i wyjątkową przyrodą, dająca wiele możliwości do turystyki plecakowej. Chcemy wejść na najwyższą górę Pico Ruivo (1862 m n.p.m) – co dla wyspy na Oceanie jest naprawdę dobrym wynikiem, zobaczyć klify, wykąpać się w Atlantyku, no generalnie zrobić sobie Wakacje w lutym :-)

Czytaj więcej...

3-dniowy wyjazd: "Człowiek Stasiek, Człowiek Śpiwór i Prawdziwi Ludzie na Pogórzu Przemyskim"

Charakter trasy:

piesza, namiotowa(nie, nie musisz koniecznie mieć własnego namiotu )

Termin:

28.08.15-30.08.15

wyjazd: we czwartek wieczorem,

powrót: w nocy z niedzieli na poniedziałek

Trasa:

Mniej więcej taka: Warszawa - Sanok-Kuźmina-Paportno-Kalwaria Pacławska-Rybotycze - Przemyśl - Warszawa

Koszt:

około 200zł

Zapisy:

stasob(mauuupa)gmail.com   (na maile odpowiadam: do końca lipca i po 16 sierpnia)

mdkp88(mauuupa)gmail.com (na maile odpowiadam: do 26 lipca i po 10 sierpnia)

Opis trasy:

Jedziemy w Pogórze Przemyskie, żeby robić to, co lubimy najbardzie i umiemy najlepiej, czyli łazić po krzakach. W między czasie zahaczymy o parę fajnych atrakcji takich jak:
Muzeum Budownictwa Ludowego w Sanoku

1
Opuszczone wsie jak np.: Paportno

Paportno

Połoninki Arłamowskie

Połoninki Arłamowskie

Kalwaria Pacławska

Kalwaria pacławska

Twierdza Przemyśl

fort salis soglio

 ugotujemy dobre jedzenie

Ognisko

posiedzimy przy ognisku, powylegujemy się na słońcu, a jeśli dopisze pogoda nauczymy Was jak zrobić z papieru.

Prowadzący:

Stasiek Sobociński, Mateusz Piotrowski

stasiekImateo

ZAPRASZAMY!!!

 

Czytaj więcej...

Łatwo to już było

t4

Charakter trasy:

rowerowa namiotowa

Termin:

9.09-1.10.2015
Wyjazd: z Warszawy w środę po południu
Powrót: do Warszawy w czwartek w południe

Koszt:

ok 2000 zł + koszt biletu (na 7.05 ok 2000 zł)

Dla kogo:

Dla osób lubiących wyzwania i jazdę rowerem w trudniejszym terenie

Prowadzący:

Ola NikielStasiek Sobociński

t1

(nasze przejście letnie 2009, fot. Spaślak)

Trasa:

Transportem publicznym: Warszawa - Osz - Sary-Taşh - Osz - Warszawa

Rowerami: Sary-Taşh - Kok Jar (dolina rzeki Bartang) - Chorog - Murgob (Pamir Highway) - Sary-Taşh

O wyjeździe:

Są miejsca na świecie, które aż się proszą, by odwiedzić je na rowerze. W naszej opinii jednym z takich miejsc jest Pamir. Proponujemy zatem wycieczkę do Tadżykistanu w Górnobadakszański Okręg Autonomiczny. Planujemy zrobić pętlę, której początek i koniec będzie w Kirgiskiej miejscowości Sary-Taşh ok. 3100 m.n.p.m. Zaczniemy od podjazdu na Płaskowyż Pamirski, który umilą nam widok na takie górki jak np. Pik Lenina czy Kurumdy. Po przejechaniu przełęczy Kyrzyl Art będzie już właściwie lepiej (choć jak wiadomo lepsze jet wrogiem dobrego). Znad jeziora Karakul zobaczymy panoramę pamirskich siedmiotysięczników, a doliną rzeki Bartang radośnie przejdziemy do Chorogu. Stąd, "klasycznie" wrócimy Pamirskim Traktem (Pamir Highway) przez Murgab. Trasa zapowiada się naprawdę bardzo widokowa, ale super lekko to raczej nie będzie (patrz FAQ). Chcemy jechać w kilka osób, spać głównie w namiotach, jedzenie przyrządzać raczej samodzielnie.

FAQ:

1. Czy będzie łatwo - nie

2. Czy będzie trudno - tak

3. Czy będzie bardzo trudno - prawdopodobnie

4. Czy będę mieć problemy z wysokością - bardzo duża szansa, choć mamy nadzieję ograniczyć niedogodności

5. Jakie będą drogi - głównie kamieniste i szutrowe, na asfaltowe nie ma co się nastawiać

6. Czy trzeba dużo jeździć, żeby dać radę - tak

7. Nie byłam/byłem nigdy w Azji to problem? - nie

8. Muszę mieć paszport? - koniecznie, wizę załatwimy wspólnie

9. Jak z pogodą? - raczej stabilnie i bezdeszczowo, lecz rześko

10. Najważniejsze, jak będzie? - SUPER

 

Na zachętę kilka zdjęć:

jezioro Karakul z widokiem min. na Pik Lenina

t2

w dolinie Bartang nie ma lekko:

t3

ale bywa z górki:

t5

(zdjęcia ze strony http://cyclinghighasia.blogspot.fr/2011/07/tajikistan-khorog-to-karakul-via.html)

film z doliny Bartang:

https://www.youtube.com/watch?v=Bw1aeNW-Yx8

Ewkipunek:

Przede wszystkim: mocny, sprawdzony rower, sakwy, ciepły śpiwór i namiot. Resztę przekażemy indywidualnie

Zapisy i pytania:

stasob $$$ gmail.com

ola.nikiel $$$ gmail.com

 

ZA-PRA-SZA-MY

Ola i Stasiek

Czytaj więcej...

Georgia on my mind czyli jedziemy w Kaukaz!

 

Charakter wyjazdu:

pieszy namiotowy

Termin:

21.06 - 29.06.2015
Wylot: z Warszawy w niedzielę w nocy
Przylot: do Warszawy w poniedziałek rano

Dla kogo:

Dla doświadczonego turysty

Koszt:

poniżej 600 zł + koszt biletu (ok 700 zł)

Prowadzący:

Aga Szudarska i Stasiek Sobociński

Trasa:

Transportem publicznym: Kutaisi - Zugdidi - Kalashi (dolina rzeki Enguri) --> pieszo: Pasmo Swaneckie ---> powrót do Kutaisi, a po drodze dzień odpoczynku nad Morzem Czarnym

 

O wyjeździe:

Spędzimy 5 dni w górach Kaukazu, w Paśmie Swaneckim, z którego roztaczają się fantastyczne widoki na najwyższe kaukazkie szczyty. Planujemy krótki trekking z wejściem na przełęcz ok. 3000 m n.p.m., który nie wymaga technik alpinistycznych, niemniej jest to wędrówka z plecakami i zapasem jedzenia. Gotujemy wspólnie na kuchenkach gazowych.

Takie widoki będziemy mieć po drodze:

A na taki widok mamy nadzieję ;)

fot. Ola Zawadzka

Zapisy:

poprzez formularz;

liczba miejsc ograniczona (z racji trudnego charakteru wyjazdu zastrzegamy sobie możliwość doboru uczestników), zainteresowanym podamy informacje o biletach, wizach i innych formalnościach (zakup biletu tylko po potwierdzeniu przez nas dostępnego miejsca),

Pytania:

mailowo na adres: Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

 

ZA-PRA-SZA-MY

Aga i Stasiek

Czytaj więcej...

Zbójecka partyzantka

zb

Charakter trasy:

 

piesza, chatkowa
Uwaga! drugi nocleg będzie w namiotach na ześrodkowaniu

Termin:
01.05 - 3.05.2015
Wyjazd: z Warszawy 30-ego kwietnia późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 3-ego maja późnym wieczorem

lackowaaa

Dla kogo:
Poszukujących przygód, skarbów i gotowych na górskie wyzwania (na miarę Beskidu Niskiego). A także dla każdego, kto chce się dobrze bawić i miło spędzić czas! Pewne wyobrażenie o wędrówce po górach z plecakiem będzie atutem.

Koszt:
Około 260 zł (w razie czego będą zwroty)

Prowadzący:
Stasiek Sobociński (zbój) i Kasia Janiak

jast
Trasa:
Dzień 1 - trasa: Mochnaczka Niżna - Lackowa (najwyższy szczyt Beskidu Niskiego w Polsce) - Ostry Wierch - Huta Wysowska
Dzień 2 - trasa: Huta Wysowska - Wysowa Zdrój (lokalne atrakcje) - Jaworzyna Konieczniańska - Regietów (ześrodkowanie)
Dzień 3 - trasa: Regietów - Rotunda - Zdynia

O wyjeździe:

Wdrapiemy się na najwyższą górę Beskidu Niskiego w Polsce – Lackową, pokręcimy się po uzdrowisku, zadumamy nad losem żołnierzy na cmentarzu z I wojny światowej… Poszukamy jaskini, a jak ją już znajdziemy poszukamy w niej skarbu… Trochę wysiłku, trochę odpoczynku. Dla chętnych biegowy rozruch z rana Dla innych chętnych – dłuższy sen
Chodzimy z plecakami i wszystko nosimy ze sobą. Gotujemy, co do zasady, na ognisku. 

zz
Ekwipunek:
Szczegóły podamy w mailu, natomiast najważniejsze są:
1. Wygodne, sprawdzone buty górskie
2. Kurtka przeciwdeszczowa lub coś od deszczu
3. Śpiwór - cieplejszy lepszy
4. Karimata
5. Wygodny plecak
6. Ciupaga

za


Zapisy i pytania:
kat.m.janiak (małpiszon) gmail.com (Kasia)
stasob (małpa) gmail.com (Stasiek)

ZA-PRA-SZA-MY

Kasia i Stasiek 

 

Czytaj więcej...

Tego jeszcze nie było - Тянь-Шань

NIESTETY BRAK MIEJSC

flaga

Charakter trasy:

piesza namiotowa

Termin:

1.08-17.08 2015
Wyjazd: z Warszawy w sobotę wieczorem
Powrót: do Warszawy w poniedziałek rano

Dla kogo:

Dla zaawansowanego turysty, ale nie alpinisty

Koszt:

poniżej 2000 zł + koszt biletu (na 15.10 ok 600 zł)

Prowadzący:

Ula Grzęda i Stasiek Sobociński

us

Trasa:

Transportem publicznym: Warszawa - Lwów - Ałmaty - Lwów - Warszawa
pieszo: Góry Tienszan pasmo Zailijski Ałatau (Заилийский Алатау)

O wyjeździe:

W tym roku postanowiliśmy rozszerzyć ofertę wyjazdów SKPB o nowy kierunek, jest nim Kazachstan, góry Tienszan, pasmo Zailijski Ałatau. Planujemy trekking na południe od Ałmaty, na pograniczu Kazachsko-Kirgiskim. Będziemy poruszać się dolinami oraz przekraczać przełęcze niewymagające technik alpinistycznych (według rosyjskiej klasyfikacji Н/К, 1А), nie planujemy wchodzić na techniczne drogi ani szczyty. W górach spędzimy ok. 10 dni, na cały ten czas będziemy nieść ze sobą jedzenie oraz sprzęt, plecaki będą warzyć ok. 25 kg. W trakcie marszu przekroczymy wysokość 4000 m.n.p.m, więc pojawić się mogą dolegliwości związane z wysokością. Wszystkie te aspekty powodują, że będzie to wyjazd znacznie bardziej wymagający oraz męczący niż np. o podobnej długości w Karpaty. Niemniej planujemy aklimatyzację, odpoczynki i inne elementy ułatwiające czerpanie przyjemności z wyjazdu, więc nie będzie tak strasznie jak by się mogło na pierwszy rzut oka wydawać. Skoro o przyjemnościach mowa to poza załączonymi zdjęciami będącymi namiastką pięknych widoków, ostatnie kilka dni spędzimy odpoczywając na kazachskim stepie, zwiedzając okoliczne atrakcje lub bycząc się w pieknym miejscu, zależnie od tego, na co będziemy mieli ochotę. Wracając będzie możliwość zwiedzenia Kijowa.

Z Ałmaty w góry niedaleko

Ałmaty 2

 

a te miejsca odwiedzimy

przeł. Turystów 3930 m.n.p.m.

Przełecz turystow

dolina Lewego Talgaru

 Rzeka Lewy Talgar

z innego ujęcia

Rzeka Lewy Talgar 2

jak wszystko dobrze pójdzie tu będziemy odpoczywać, jezioro Kaindy

Jezioro Kaindy2

i my tam będziemy

https://www.youtube.com/watch?v=iSu-IsA-k8M

Ewkipunek:

wyposażenie potrzebne na 10-cio dniowy trekking w górach wysokich, szczegóły przekażemy indywidualnie

Zapisy i pytania:

NIESTETY BRAK MIEJSC

mailowo - Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript., liczba miejsc ograniczona (z racji trudnego charakteru wyjazdu zastrzegamy sobie możliwość doboru uczestników), zainteresowanym podamy informacje o biletach, wizach i innych formalnościach (zakup biletu tylko po potwierdzeniu przez nas dostępnego miejsca),

 

ZA-PRA-SZA-MY

Ula i Stasiek

Czytaj więcej...

Wściekłe pięści bałwana 4 - weekendowy wyjazd namiotowy

Charakter trasy:

Trasa piesza namiotowa

Termin:

21-22 lutego 2015
Wyjazd: z Warszawy w piątek 20go lutego późnym wieczorem, powrót w niedzielę 22 lutego późnym wieczorem (ok 23ej)

Dla kogo:

Dla wszystkich mających siłę i chęć do zimowej wędrówki w górach typu beskidzkiego. Studentów, pracujących i niepracujących.
Niezbędne podstawowe wyposażenie wymagane do wzięcia udziału: śpiwór puchowy (min 750), mata samopompująca/2 zwykłe karimaty, skórzane buty za kostkę, ochraniacze (stuptuty), ciepłe ubranie (kalesony/getry, gruby polar/sweter + zapas, 2-3 pary rękawiczek, kilka par skarpet (3-4), kominiarka), kurtka chroniąca przed wiatrem, termos min. 0.7 l
Kto ma namiot niech od razu pisze (fartuchy śnieżne niepotrzebne, wystarczy „zwykły” dobry namiot). Osoby bez własnego namiotu zostaną dokwaterowane w miarę wolnych miejsc.
My będziemy mieli łopatę do kopania w śniegu, siekierę i piłę do zorganizowania ogniska i może coś jeszcze.

Koszt:

Ok. 150 PLNów (transport + jedzenie)

Prowadzący:

Paweł Bieniek i Stasiek Sobociński

st

Stanisław w akcji z łopatą

 

Trasa:

Z Zawoi przez Markowe Szczawiny i przełęcz Brona spróbujemy z przyczajki sposobem podejść Babią Górę (jeśli warunki nie pozwolą to mamy rozmaite warianty alternatywne nie mniej atrakcyjne). W niedzielę zejście do Zawoi.

Atrakcje:

Zima! Poszukamy jej choćby wymagało to wejścia najwyżej w okolicy.

O wyjeździe:

            I oto jest! Kolejny wyjazd z nie cieszącego się niemalejącą popularnością cyklu „Wściekłe pięści bałwana”. W tym roku wzorem poprzednich edycji pojedziemy gdzieś w góry na weekend z namiotami aby tam poszukać śniegu. Mazowieckie ferie za nami, wszystko po staremu - kolejna zima a śniegu w mieście ni ma. Na wyjeździe będzie wszystko jak w tytule. Bałwana utoczymy jeśli warunki pozwolą, a jeśli nie pozwolą to będzie wściekłość i zaciśnięte pięści.

Wyjazd dedykowany osobom które chciałyby się sprawdzić w zimowym biwakowaniu w śniegu, jak i tym wprawionym w stawianiu czoła zimie. Trochę pochodzimy, trochę czasu spędzimy przy wieczornym ognisku, trochę pośpimy. Wszystkiego w sam raz.

Zapisy:

Mailowo na adres:

pawbieniek(zonk)gmail.com lub stasob(sronk)gmail.com

UWAGA!
Ilość miejsc nieograniczona. Wyjazd się odbędzie przy min 5 osobach chętnych

ZA-PRA-SZA-MY
Paweł & Stasiek



Czytaj więcej...

Wyjazd w góry w Beskid Sądecki Bucnik nie dla buców

Bucnik nie dla buców

Charakter trasy:

Wyjazd pieszy, nocleg pod dachem we własnych śpiworach.

Termin:

26-27 lipca 2014
Wyjazd w piątek 25go lipca w godzinach wieczornych, powrót w niedzielę 27go lipca ok. 23.30.

Dla kogo:

Dla każdego chętnego na wędrówkę z plecakiem. W sobotę chodzimy do wieczora, w niedzielę do popołudnia.

Koszt:

Ok. 150 PLNów (im więcej osób tym taniej)
Na ok. 10 dni przed wyjazdem będziemy zbierać zaliczkę na zakup biletów (100 PLNów)

Prowadzący:

Stasiek Sobociński, email: stasob(at)gmail.com

Paweł Bieniek, email: pawbieniek(at)gmail.com

Trasa:

Jaworki – doliny Białej/Czarnej Wody – pasmo Radziejowej – Krościenko n. Dunajcem - Pieniny

O wyjeździe:

Zapraszamy na naszą coroczną imprezę polegającą na weekendowym wyjeździe w lipcu w góry. W tym roku okrągła 2ga edycja. Po wielkim sukcesie i bardzo pozytywnym odbiorze zeszłorocznego wyjazdu tym razem postanowiliśmy jechać w Beskid Sądecki i Pieniny.
Kolejny rok nam przybył ale motto wyjazdów wciąż takie samo:

Sport, młodość, trzeźwość”

Ku przyszłości, ahoj przygodo!

Atrakcje:

Całe mnóstwo, między innymi:

Panorama Białej Wodym
- doliny Białej i Czarnej Wody czyli tereny historycznej Rusi Szlachtowskiej (fot. wikipedia)

R1m1
- wieża widokowa na Radziejowej z panoramą 360 st (fot. www.andrzej-banach.eu)

B3
- nocleg w pięknie położonej chacie naszego kolegi przewodnika Jacka (fot. fot. www.bucnik.pl)

dunajecm
- malowniczy przełom Dunajca w Pieninach (fot. wikipedia)

Ekwipunek:

Śpimy we własnych śpiworach na własnych karimatach, gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy:

Mailowo na adres: stasob(at)gmail.com lub pawbieniek(at)gmail.com
W związku ze zbieraną zaliczką i optymalizacją kosztów przejazdu prosimy o jak najszybsze zapisy.

ZA-PRA-SZA-MY
Stanisław z Pruszkowa

Paweł nie z Pruszkowa

Czytaj więcej...