Podziękowania

grupowe2 d 1
Serdeczne ukłony z podziękowaniem ślemy w stronę:
- organizatorów tras: Bolka Muzalewskiego i Krzyśka Chodorowskiego, Arka Smarża i Asi Dobosz, Mateusza Trzcińskiego i Pawła Bienia Bieńka, Marcina Błońskiego, Jacka Perłowskiego, Juranda Bednarka i Piotra Fiedora Fiedorczuka, Ewy i Bartka Kobierzyńskich, Wiktora Porakowskiego i Huberta Rachubińskiego, Renaty Wrocławskiej i Asi Borki Borkowskiej;
- niezawodnej i mocnej ekipy ześrodkowaniowej: Janka Złego Psa Barana, Maćka Walerego Walerczuka, Natana Wiśniewskiego, Szymona Skórzewskiego. Panowie, jesteście wielcy! Dobrze się z Wami pracowało i bawiło! :);
- zarządu - za obdarzenie zaufaniem;
- Mateusza Mateo Piotrowskiego za pomysł i nagranie piosenki. A także całej ekipie, która brała udział w wymyśleniu tekstu i nagraniu teledysku. To była ekstra zabawa :));
- Agnieszki Brzozowskiej za projekt logo i koszulek. Świetna robota! Koszulki dobrze się rozchodziły (ludzie zapisywali się jeszcze na rajdzie na "dokup")
- Jarka Chrupka Chodkowskiego za zorganizowanie nagród. Super sprawa! Każda trasa została nagrodzona;
- Hubertowi Rachubińskiemu - za fotografowanie w trakcie ześrodkowania;
- wszystkich gitarzystów pod przewodnictwem Marcina Błońskiego, a także Asi grającej na skrzypcach;
- chcemy również wyrazić swoją wdzięczność gospodarzowi Przystanku Balnica - Wojtkowi Judzie, za okazaną pomoc, zaangażowanie, dobre podejście do tematu i dobre słowo już po zakończeniu rajdu;
- Krzysztofowi Stanek za dowiezienie nam świeżutkiego chleba;
- Krzyśka Chodorowskiego za dobre słowo i okazaną życzliwość;
- Janka Złego Psa Barana za transport rzeczy z Teo oraz pomoc i wskazówki na miejscu;
- Kamili Kamie Wachnickiej i Piotrkowi Buckiemu za wskazówki i rady.
Relacja:
Ześrodkowanie 57. Studenckiego Rajdu Połoniny odbyło się 1-2 października w Balnicy, a dokładnie na terenie Przystanku Balnica. Rajd tworzyło łącznie 9 tras, w których udział wzięło 114 uczestników. Do tego należy doliczyć 16 prowadzących trasy, 7 osób z kiero rajdu i obsługi ześrodkowania oraz osoby, które dotarły na ześrodkowanie we własnym zakresie, co razem daje około 150 osób. 
Zjedliśmy 22,5 kg. kiełbasy z grilla i niespełna 40 bochenków chleba. Wypiliśmy 210 litrów herby i 50 litrów gluta i doprowadziliśmy do tego, że zabrakło wody w studni! Na szczęście, było również dodatkowe ujęcie ;). Najmłodszy uczestnik miał 9 lat. A najstarszy? - tego nie wiemy, ale wszyscy wyglądali młodo :).
Odbyły się 3 konkursy i wykony - w tym roku pierwsze miejsce ex aequo zajęła "Bieszczadzka tragikomedia w trzech aktach" pod przewodnictwem Pawła Bieńka i Mateusza Trzcińskiego oraz "Dramatu nie będzie" Marcina Błońskiego; wyróżniliśmy też występ "Szejka i zbira", grupy prowadzonej przez Bolka Muzalewskiego i Krzyśka Chodorowskiego. Nie zabrakło wspólnego grania i śpiewania przy ognisku, które trwało dłużej niż do godziny 3 w nocy (nie wiemy dokładnie, bo wtedy ostatnia osoba z kiero rajdu odeszła od ogniska ;)). W tym roku poza gitarami pojawiły się również skrzypce! Oby tak dalej!
Mieliśmy 60 miejsc noclegowych w chacie, około 20 w stajni na parterze, jeszcze trochę na piętrze oraz 20 w namiocie bazowym.
W niedzielę rano odbyło się wręczenie nagród, których sponsorem była Oficyna Wydawnicza Rewasz. Po wręczeniu nagród przyszedł czas na zdjęcie grupowe. O godzinie 10:45 przyjechał specjalnie zamówiony skład Bieszczadzkiej Kolejki Leśnej z wynajętymi 3 wagonami dla zainteresowanych tras i o godzinie 11:15 około 80 osób odjechało w stronę Majdanu. Pozostali wracali we własnym zakresie.
 
To było fajne doświadczenie! :)
 
Uśmiechy,
Ewa, Blanka, Paweł
Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd w Bieszczady "Выйду ночью в поле с конём"

UWAGA! KONIEC MIEJSC! do zobaczenia na ześrodkowaniu :)

 

Motto:

LUBE, Конь

Выйду ночью в поле с конём,

Ночкой темной тихо пойдём,

Мы пойдём с конём по полю вдвоём.

 

Ночью в поле звёзд благодать,

В поле никого не видать,

Только мы с конём по полю идём.

 

 Сяду я верхом на коня,

Ты неси по полю меня,

По бескрайнему полю моему.

 

Дай-ка я разок посмотрю,

Как рождает поле зарю,

Ай брусничный цвет, алый да рассвет,

Али есть то место, али его нет.

Wyjdę nocą w pole  z koniem

Nocką ciemną cicho pójdziemy.

Pójdziemy wraz z koniem po polu we dwoje

 

Nocą w niebie gwiazd liczna brać

Na polu nikogo nie widać

Tylko my z koniem po polu idziemy

 

Siądę wierzchem na konia

Ty po polu mnie nieś

Po polu moim niezmierzonym

 

Daj, no, jeszcze raz tu spojrzę,

Gdzie urodzi pole zorzę,

Borówkowy blask, purpurowy brzask.

Niby jest to miejsce, niby jego brak.

 

Charakter trasy:

piesza, chatkowa; w ramach Rajdu Połoniny 2016 "Szekspir chodzi mi po głowie"

Termin:

1 - 2.10.2016
wyjazd z Warszawy w piątek 30.09 o 17:00 (wwa zachodnia, Neobus)
powrót do Warszawy w niedzielę 2.10 w środku nocy (3:40 wwa zachodnia, Neobus)

Dla kogo:

Dla tych, którzy nie mogą się wyrwać wcześniej. Dla każdego kto ma wygodne buty i ochotę na górską wędrówkę. Dla niebanalnych, co się nie boją dziwnych pomysłów przewodniczek. :)

O wyjeździe:

Rok Szekspira to niebyleco – nawet po 400 latach wspomina się taki umysł i pióro. Dlaczego? Może ludzi urzekała lekkość słów, tworzenie rozwiązań, logiczne lub mroczne fabuły. A może uwagę przykuwała refleksyjność i świat stworzony przez Szekspira, pełen wielkich tematów, takich jak miłość, śmierć, przyjaźnie i zdrady, władza i upadek.

Brzmi dostojnie, uśmiechamy się pod nosem, ale przecież każdy czasem (no, przynajmniej raz w życiu) myśli o takich rzeczach. Nie da się o nich dumać przy biurku w pracy, a już na pewno nie w metrze, gdzie komunikaty huczą nad głową głośniej niż własne myśli.

Urwij się w góry - może weekend wystarczy, żeby się wyciszyć i pomyśleć, czy być, czy nie, i gdzie najlepiej. Mamy chęć zrobić coś nietuzinkowego - może łażenie po nocy, wstawanie na wschód słońca, a może czytanie wierszy na cerkwisku. Odważ się.

zubensko530

 fot. P. Szechyński (źródło: twojebieszczady.net)

 Ciekawostka: śpimy nie do końca w chatce, ale też nie nosimy ze sobą namiotów. Można to określić jako noclegi alternatywne. Zainteresowanym opowiemy więcej. 

Trasa:

Łupków - Zubeńsko - pasmo graniczne - ZEŚRODKOWANIE (sobota) - spacer niedzielny, jeszcze zobaczymy gdzie

To będzie melancholijna, smutna i zadumana wycieczka, więc może się okazać, że wolimy siedzieć pod drzewem i rozmyślać, niż gdzieś łazić. 

Koszt:

ok 250zł
(wiadomo - jak się uda to będzie najtaniej na świecie. :) pracujemy nad tym)

Prowadzący:

Asia Borkowska i Renata Wrocławska


Zapisy i pytania:

UWAGA! Liczba miejsc ograniczona. Pierwszeństwo mają zgłoszenia pisane wierszem lub w formie dramatu.

rwroclawska/malpa/gmail.com

borkapotworka/malp/gmail.com

Listę ze szegółami wyślemy zapisanym.

Zapraszamy!

* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl

Czytaj więcej...

Tubyć OrTambyć

"Tubyć OrTambyć"

 Sezon letni powoli dobiega końca. Zmęczony wędrowiec zasiada w miękkim fotelu, w ręku trzyma kubek gorącej herbaty. Nagle hałas. Ktoś puka do drzwi.
- Kto tam? - pyta, chociaż dobrze wie, kto czeka u progu. Odwiedza go co rok wprowadzając zamęt w jego podróżniczej duszy...
- Tubyć OrTambyć!

Na naszym wyjeździe przekonamy wędrowca, że jesienią najlepiej być w  Bieszczadach! Pytanie może odnieść się jedynie do tego, którą polanę wybieramy na nocleg, ponieważ bierzemy ze sobą namioty.

"Źle się dzieje w państwie duńskim."

Nie przejmujemy się tym, ponieważ stąpać będziemy z dala od cywilizacji tylko po polskich ścieżkach (może tylko czasem prawa noga zahaczy o słowacką stronę...).

"Lepiej być o trzy godziny za wcześnie niż o minutę za późno."

Rozwijając tę myśl - "Nim nas noc w jarze zastanie, zachód słońca na polanie!".

"Puste naczynia robią najwięcej hałasu."

Na ognisku przygotujemy posiłki, których nie powstydziłby się Wojtek Amaro.

Choć to szaleństwo, jest w nim przecie metoda.- pakować już plecak naszła mnie ochota.

"Chodźmy. Noc idzie. Mrok na polu zgęstniał. Czas zakosztować uroków zwycięstwa!"

 

fot. Magda Słoma

fot. Magda Słoma

 

 

 

 

 

 

 

 


Charakter trasy: piesza, gitarowa, namiotowa w ramach Rajdu Połoniny 2016 "Szekspir chodzi mi po głowie"

Termin: wyjazd: wtorek (27 września) o 23:59 Polskim Busem , powrót: niedziela, 2 października 2016 bardzo późnym wieczorem, przed północą.

Dla kogo: dla każdego kto lubi chodzić po górach i nie boi się pierwszych jesiennych nocy pod namiotem.

 Trasa: Lesko - Gruszka- Choceń - Roztoki Dolne - Huczwice - przełęcz Żebrak - Maguryczny - Smolnik n. Osławą - Zubieńsko - Balnica (ześrodkowanie). Trasa może ulec niewielkim modyfikacjom w zależności od pogody i sprawności grupy.

fot. Magda Słoma

Atrakcje na trasie: pozostałości wysiedlonych wsi, jakaś zabytkowa cerkiew, cmentarze, pomniki przyrody,  może spotkamy żubry, wieczory z gitarą przy ognisku.... Możliwość przejazdu kolejką Bieszczadzką dla chętnych (trasa Balnica - Majdan).

Koszt: postaramy się nie przekroczyć 300 zł

Prowadzący: Hubert Rachubiński i Wiktor Porakowski

Zapisy: FORMULARZ

kontakt: Hubert: hrachubi[maupa]gmail.com tel: 500 053 945

* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacjiRegulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl

 


fot. Magda Słoma

Wszystkie zdjęcia przedstawione powyżej są autorstwa Magdy Słomy i za jej zgodą tu wykorzystane.

Czytaj więcej...

"Dwaj Panowie z Warszawy"


"Dwaj Panowie z Warszawy"

HEJ !!!!!!!!!!!!!!!!!

Podczas planowania tej trasy przyjrzeliśmy się twórczości Wiliama Szekspira. Znaleźliśmy tam komedię napisaną we wczesnym etapie jego twórczości pod tytułem "Dwaj panowie z Werony".

Tyle o nim, od tamtego czasu stanowczo odcinamy się od twórczości tego człowieka spod którego pióra o dziwo wyszły tak kasowe hity jak Hamlet, Romeo i Julia czy Gwałt na Lukrecji(powaga!).

Ale nie ma co płakać robimy swoje! Zapraszamy właśnie CIEBIE na trasę w naszym wykonaniu! Dzięki nam zbliżycie się do gór w stylu „bez zbędnej napinki” a w dodatku poznacie super ludzi no i te Bieszczady podobno tam ładnie jest ?

Pojedziemy zobaczymy ! Natomiast istnienie Pana Wiliama przemilczymy !


Charakter trasy

Trasa chatkowa – Śpimy w ogrzewanych budynkach no normalnie luksus! Obiady gotujemy na ognisku. Nie przejmujemy się głupotami i śmiejemy z sucharów!


Foto Paweł Bieniek


Termin

Wyjazd: 28.09 o 23:59

Powrót: 2.10 o 23:25


Trasa dla kogo

Dla każdego, kto ma chęci powędrować po malowniczych Bieszczadach zobaczyć jak pięknie wygląda las gdy liście na drzewach nie są już tylko zielone, a we wszystkich kolorach jakie sobie wymarzysz! Dla studentów i dla tych, co już tylko wspominają studia. Emerytów i rencistów, tokarzy, marynarzy, a nawet maniaków dreptania po górach - dla wszystkich pozytywnie zakręconych ludzi! Nie musisz być maratończykiem, by dać radę. Wystarczy, że znajdziesz w sobie siłę i chęci, by nosić plecak i pomykać po górach kilka godzin dziennie.


Koszt

Nie powinien przekroczyć 300zł. Wiadomo - lecimy po kosztach .

Prowadzący

Dobrzy kumple z czasów liceum !

Piotr 'Fiedor' Fiedorczuk & Jurand Bednarek


Foto Sabina Lawrow


Trasa

Dzień 1: Komańcza - Chryszczata - Huczwice
Dzień 2: Huczwice - Rabe - Jaworne - Cisna
Dzień 3: Cisna - Hyrlata - Balnica
Dzień 4: Balnica - Przysłup - Warszawa

Trasa może ulec zmianie


Atrakcje:

- Osuwiska
- Jeziora Duszatyńskie i Jezioro Bobrowe


fot. Andrzej Banach

- Kamieniołomy
- Czarodziejskie źródełka
- Kolej wąskotorowa pracujemy nad tym by się nią przejechać !
- Pozostałości wysiedlonych wsi
- wiadomo cerkiew też będzie
- Rezerwat Gołoborze i Rezerwat przyrody Przełom Osławy tam to jest pięknie !


fot. http://podkarpaccy.pl/lesne-cuda-podkarpacia/

- Pracujemy nad atrakcjami ze świata fauny popatrzymy jak żyją bobry, wieczorami posłuchamy odgłosów rykowiska a może i coś jeszcze!
-Jak pogoda pozwoli to piękne widoki
-Siekierezada kultowa bieszczadzka speluna :D
-Na bank będą z 4 kubki herbaty z ogniska oraz około 5 sucharów opowiedzianych przez prowadzącego tak suchych że nie boimy się potencjalnego deszczu

-Zabawy rodem z przedszkola:

Foto Jagoda Kasewska Foto Paweł Bieniek

-Wspólne gotowanie:



Foto Paweł Bieniek

A czego nie będzie? - Zamulania ziomek!

Atrakcje mogą ulec zmianie.


Ekwipunek

Dokładna lista rzeczy oraz jedzenia do zabrania zostanie podana zainteresowanym. Trzeba mieć sprawdzone buty, które nie zaczną gadać po zrobieniu paru kilometrów, sandały do przekraczania rwących górskich strumyków oraz dziarskiego paradowania po miejscach noclegu jak i odcinkach asfaltowych naszej trasy, karimata, plecak oraz ciepły śpiwór i ciepłe ubranie może być już zimno.


Zapisy

Przez formularz:

http://tiny.pl/gw7cf


Pytania i wątpliwości rozwiewamy mailowo

Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów
organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa: http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html

Ochoczo zachęcamy!
Jurand&Fiedor

Czytaj więcej...

5 dniowy wyjazd w Bieszczady "Bieszczadzka tragikomedia w trzech aktach"

Charakter trasy:

5 dniowa wycieczka z plecakiem i namiotem o charakterze krajoznawczo-historyczno-komediowym. Trochę po szlaku, trochę po krzaku, błota pod nogą też z pewnością nie zabraknie.

Termin:

28 września - 2 października 2016
Wyjazd: wtorek 27 września, W-wa, późne godziny wieczorne
Powrót: niedziela 2 października, W-wa, ok północy

Dla kogo:

Dla wszystkich mających siłę i chęć do wędrówek górskich. Studentów, pracujących i niepracujących. Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć dobre buty i siłę, żeby nieść plecak i namiot. Jeśli to Twój pierwszy wyjazd w góry z plecakiem i namiotem - rozważ wyjazd krótszy/schroniskowy.

Koszt:

Ok 220-260 PLNów (transport+wpisowe+jedzenie; zależny od terminu zakupu biletów - im szybciej tym taniej)

Prowadzący:

Paweł Bieniek, Mateusz Trzciński

Trasa:

W trakcie budowania.
Jest szansa na cos takiego: Bukowiec - Terka - dolina Sanu (Studenne, Tworylne) - Połoma - Korbania - prz. Hyrcza!!!!111jeden - Tyskowa - Durna - Jabłonki - Wysoki Dział - Balnica - Cisna
Jednakowoż nie wykluczamy marszu z Hyrczy przez Łopiennik do Cisnej i może nawet na Hyrlatą.
Na pewno nie wejdziemy na rajdowe połoniny:)

Transport:

UWAGA: Każdy kupuje sobie bilety indywidualnie. Po wypełnieniu formularza z zapisami pojawia się info jakie bilety należy zakupić. Po zakupieniu biletów prosimy również o wpłatę zadatku w wysokości 50 PLNów (szcczegóły w komunikacie po wypełnieniu formularza z zapisami).

O wyjeździe:

Bieszczadzka Tragikomedia w trzech aktach

Szekspir wielkim poetą był.
Ale nawet tak wielki poeta przełomu XVI/XVII wieku nie mógł przewidzieć co się będzie działo tysiąc mil dalej na wschód od jego rodzinnego Stratford kilka wieków później. A działo się będzię!
Będzie trochę tragedia jak będzie trzeba przedzierać się przez krzala zmierzając na upragniony nocleg na jakiejś pięknej polance pod gwiazdami. Trochę komedia jak będzie trzeba na ześrodkowaniu prezentować się godnie z naszym wykonem. A pomiędzy tragedią i komedią będzie bardzo cienka linia. Jednym słowem szykuje się TRAGIKOMEDIA wybitnie wysokich lotów.

Prolog
Podróż w dzikie ostępy czerwoną karocą zaprzęgniętą w kilkaset koni
Akt 1
Przedzieranie się przez zawoalowane zagadki bieszczadzkiego lasu
Akt 2
Porośnięte mchem, opuszczone i dawno nie odwiedzane miejsca
Akt 3
Spotkanie z duchami Bieszczadzkich Połonin przy ogniu
Epilog
Powrót spowitą w parę żelazną drogą

Chcesz dołożyć swoją cegłę do tego wiekopomnego dzieła, które będzie wspominane latami?
Przełom września i października wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!
Zapraszają chłopaki z SKPBolskiej sekcji tragikomicznej – Mateusz&Paweł
Ps. Nie wykluczamy jakiegoś małego dramatu pomiędzy tragedią a komedią.

Atrakcje:

- sklep w Terce razy dwa
ter1
(fot. googlemaps)

- dolina Sanu
stud2
Studenne, po lewej grzbiet Otrytu, w głębi dolina Sanu i łąki w Tworylnem; (fot. P. Wojciechowska)

- nocleg na przełęczy Hyrcza, jednej z naj w B-dach
hyr1
Hyrcza wiosną 2013 (fot. P. Bieniek)

- sprawdzimy czy w Tyskowej stoi jeszcze chałupa gdzie działa się akcja filmu "Na granicy"
tys1
Tyskowa, w głębi wypał węgla drzewnego (fot. P. Wojciechowska)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy razem na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/pytania:

Zapisy poprzez formularz tu:
https://goo.gl/forms/MogK7RFWLn98pCAn1

Pytania? Proszę pisać na oba poniższe maile:
pawbieniek(at)gmail.com
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

ZA-PRA-SZA-MY

Ze sportowym pozdrowieniem,
Mateusz&Paweł

* zapisując się na wyjazd akceptujesz regulamin wyjazdów SKPB

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd „Na koniec świata”

Zapraszam na 4 dniowy wyjazd w Bieszczady.

JPp2016a

Termin

29 września-2 października 2016

Wyjazd 28 września wieczorem

Powrót 2 października wieczorem

Charakter trasy

Trasa piesza, chatkowa. Zabieramy karimatę, śpiwór i dobre buty. Zwiedzamy szlaki, krzaki, rzeki :)

Trasa dla wszystkich lubiących wędrówki w wesołym towarzystwie, każdy da radę jednak przyda się odrobina kondycji.

Trasa

Bukowe Berdo – Tarnica (1346) – Ustrzyki Górne – Wielka Rawka (1307) – Wetlina – Przełęcz Łupkowska – Balnica

Trasa może ulec zmianie.

Dodatkowe atrakcje

 Może uda się spotkać żubry w Mucznem, stanąć w miejscu połączenia granic 3 państw na Krzemieńcu oraz przekroczyć granicę pod ziemią – tunelem na przełęczy Łupkowskiej

Koszt

Nie powinien przekroczyć 290 zł.

Prowadzący

Jacek Perłowski (arget[at]vp.pl)

Zapisy

Mailowo u prowadzącego

BRAK WOLNYCH MIEJSC

JPp2016b

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd w Bieszczady „To be(ar) or not to be(ar)”

Plan jest prosty. Policzyć jak najwięcej słupków podczas wędrówki przez najdziksze ostępy Bieszczadu, gdzie łatwiej spotkać niedźwiedzia niż człowieka. Przez pierwsze 3 dni napawać się będziemy ową dzikością, której towarzyszyć będzie czerwień połonin i niesamowity nastrój leśnych chatek, z których korzystać będziemy podczas noclegów.

Prowadzący: Joanna Dobosz i Arek Smarż
Charakter trasy: piesza, chatkowa. W ramach Rajdu Połoniny 2016 "Szekspir chodzi mi po głowie"
Termin: 29.09 (czwartek) - 3.10.2016 (poniedziełek)

BRAK MIEJSC!

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd w Bieszczady "Szejk Zbir Bies Czads' Trip"

Charakter trasy:

piesza, chatkowa; w ramach Rajdu Połoniny 2016 "Szekspir chodzi mi po głowie"

Termin:

28.09 - 2.10.2016
wyjazd z Warszawy we wtorek 27.09 późnym wieczorem (zbiórka o godz. 23:30 na Dworcu Zachodnim PKS)
powrót do Warszawy w niedzielę 2.10 o godz. 20:45 na Metro Wilanowska

Dla kogo:

Dla każdego kto ma wygodne buty i ochotę na górską wędrówkę. Może być jeden dzień intensywniejszy, ale spokojnie - zatroszczymy się o to, żeby każdy dał radę :-)

O wyjeździe:

Chcesz się zrelaksować przez kilka dni z dala od cywilizacji, pozytywnie zmęczyć wędrując po chyba najpiękniejszych polskich górach, zachwycić się ich wczesnojesiennymi kolorami, zobaczyć niemało bieszczadzkich atrakcji, poznać fajnych ludzi, a to wszystko z Szekspirem (a może... Szejkiem i Zbirem?). No to dawaj! – jedziesz z nami w Bieszczady!

Trasa będzie trochę wymagająca – ale mamy tylko 5 dni i jedziemy po to, żeby na maksa wykorzystać ten czas! :-)

IMGP5251
fot. Marcin Błoński


Zadbamy o:

  • widoki
  • dużo jedzenia
  • trochę zmęczenia
  • o odpoczynek też zadbamy ;-)
  • o inne niespodziewanki zadbają Szejk i Zbir :-P

IMGP1369
fot. Marcin Błoński


Będzie szansa zamoczyć się w ciepłej (oby jeszcze!) wodzie Jeziora Solińskiego, odwiedzić najbardziej klimatyczne bieszczadzkie schroniska, zwiedzić najbardziej urokliwe bieszczadzkie cerkiewki, wygrzać się w Słońcu na Połoninie Wetlińskiej (może nawet podziwiać jego zachód i wschód), dojść do trójstyku granic, zobaczyć unikalne urwisko w Bieszczadach, świetnie się bawić na ześrodkowaniu rajdu w Balnicy, a na koniec także przejechać się wąskotorową kolejką bieszczadzką (jedziemy!).

IMGP5524
fot. Marcin Błoński


Trasa:

Polańczyk – Górzanka – Łopienka – Sine Wiry – Jaworzec – Połonina Wetlińska – Rawki – Kremenaros – Riaba Skała – Wetlina – Roztoki Górne – Balnica
Trasa może ulec pewnym zmianom.

Koszt:

ok 250 - 290 zł
(pracujemy nad tym, aby był maksymalnie niski; koszt będzie zależał od tego jak szybko się zapiszesz - im wcześniej tym koszt przejazdu będzie niższy)

Prowadzący:

Krzysiek Chodorowski & Bolek Muzalewski

675                      Bolek 


Zapisy i pytania:

b.muzalewski/malpa/gmail.com

OSTATNIE MIEJSCA


Listę potrzebnego wyposażenia podeślemy via e-mail zapisanym uczestnikom.

 

Zapraszamy!

 

* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl

Czytaj więcej...

3-dniowa trasa "Krakowska"

- czy są połoniny?

- nie, tylko dwie.

Nie śmieszy Cię to? To znaczy, że albo jesteś z Krakowa, albo nigdy tam nie byłeś. W obu przypadkach - to wyjazd dla Ciebie! :)

 

Charakter trasy:

Piesza, namiotowa

Termin:

26-28/29 września 2015
Wyjazd: z Krakowa w piątek 25go września wieczorem
Powrót: do Krakowa w poniedziałek 28go września wieczorem

Dla kogo:

Dla Krakusów, Krakowiaków, Krakofili i Krakofobów. Tych, co mieszkają w Krakowie na stałe i tych, co wylądowali tam przypadkiem.

Koszt:

Ok. 50zł + dojazd (autobusem ok. 50zł w jedną stronę, myślimy o opcji samochodowej)

Prowadzący:

Dorota Lutyk & Kuba Szewczyk

Trasa:

Po Bieszczadach, z ześrodkowaniem po drodze ;)

Więcej informacji wkrótce.

O wyjeździe:

Wychodząc naprzeciw potrzebom ludności Polski południowej, powstała jedyna trasa, która zaczyna się i kończy w stolicy małopolski. Dalej już standard - pasjonujące trasy, płomienne ogniska, malownicze noclegi. Będzie pięknie!

Ekwipunek:

Ciepły śpiwór, wygodne buty, plecak, namiot (jeśli nie masz, znajdziemy dla Ciebie mejsce u kogoś), pyszne jedzonko. Dokładną listę sprzętu wyślemy zainteresowanym.

Zapisy/pytania:

d.lutyk[at]gmail.com

Daj znać czy dysponujesz namiotem i/lub samochodem!

 

Wpadajcie, zapraszamy!

Kuba i Dorka

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd "Borka, Zorka i dzikie jabłka!"

Charakter trasy: 

Dwudniowa wycieczka z noclegiem w jurcie mongolskiej.

 

 

 

Termin:

 25.09 – 27.09

Wyjazd: 17.00 piątek 

Powrót: niedziela późno w nocy

 

Dla kogo: 

Dla wszystkich, którzy chcą razem z nami poszukać dzikich jabłek na łąkach pozostałych po wysiedlonych wsiach… 

 

 

DSC01847

 Zorka wśród dzikich jabłoni.  (fot. Piotr Bonik)

 

 

Koszt:

 200-250zł 

 

Prowadzący:

 Asia Borkowska

Zosia Jabs

 

Trasa:

1 dzień:

Polana- Rosochate – Otryt – Sękowiec – Ruskie – Dwernik Kamień – Koliba

2 dzień:

Koliba – Bereżki – (pks Bereżki – Czarna Górna) – Lipie – Bystre – Jaworniki – Żłobek

Co będzie:

 

Cerkiew w Bystrem

2850085

(wikipedia.pl)

 

Widoki w okolicach Otrytu 

11182726 856682361066643 5304957653251792458 o

(fot. Jan Myśliński)

 

Dla równowagi trochę krzala

 

IMG 0837

Borka wyłaniająca się z krzala (fot. Katarzyna Solarek)

 

 

oraz!!! dla chętnych bonus koński!

 

 

Wymagane: wygodne buty, śpiwór, plecak. Dokładna lista dla zainteresowanych. 

 

Zapisy: zosiadzaps/malpeczka/gmail.com 

 

 

 

Pozdro!

B i Z

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd w Bieszczady "Po wschodniej bandzie, JEA!"

Charakter trasy:

Trasa piesza, namiotowa 5 dniowa.

Termin:

Wyjazd: z Warszawy we wtorek 22.09 późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 27.09 wieczorem

Dla kogo:

Połoniny bez Połonin? Ale jak to?
Nie, to nie przejdzie, na deser będzie Jej Wysokość Caryńska.
Ale Bieszczady to nie tylko Połoniny, są też inne ciekawe miejsca, w które warto się zapuścić...
Zatem jeśli Połoniny znasz na pamięć i chcesz odmiany, nie rezygnując z klasyki, to trasa dla Ciebie!

Koszt:

250-300 zł

  

 

Prowadzący:

Misia Łukasiewicz, Grzegorz Zając, Jacek Czaplicki

 

Trasa w ogólnym zarysie:

Poranne mgły nad torfowiskiem, wzdłuż wschodniej granicy do Tarnawy Niżnej, dalej na północ na koniec świata do Dydiówki, Smolnik, gwiazdy na Otrycie, Dwernik Kamień, Dolina Caryńskiego, Koliba (ześrodkowanie!), Połonina Caryńska, Brzegi Górne.

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc) gotujemy na ognisku, maszerujemy dziarsko, chłoniemy Bieszczady, jedziemy po wschodniej bandzie, JEA!

Zapisy/płatność/pytania:

Formularz do zapisów  - liczba miejsc ograniczona do 15 uczestników.

W razie pytań piszcie:

misia.lukasiewicz(at)gmail.com
grzegorz.zet(at)wp.pl 
jaczaplicki(at)gmail.com

 

Więcej szczegółów wyślemy zainteresowanym
Rezerwujcie termin :)

Zapraszamy!

Misia, Grzesiek & Jacek

 

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd w Bieszczady „Tornado”

Zapraszam na 4 dniowy wyjazd w Bieszczady.

Termin

24-27 września 2015

Wyjazd 23 września wieczorem

Powrót 27 września przed północą

Charakter trasy

Trasa piesza, chatkowa. Zaczniemy od buszowania w dolinie Sanu, lecz szybko go sforsujemy by dotrzeć na szlaki prowadzące przez Połoniny. Śpimy pod dachem, ale karimata się przyda. Posiłki robimy najczęściej na ognisku i dobrze się bawimy. Jak dopisze pogoda oglądamy zachód słońca z Połonin.

Czytaj więcej...

3-dniowy wyjazd pod namiot "Trzy żywioły - Sport Młodość Trzeźwość"

Charakter trasy:

3 dniowa wycieczka z namiotem o charakterze sportowo-krajoznawczo-historycznym (z zdecydowanym naciskiem na to pierwsze)

sport      kursmaly  trz3
                                  Sport                                                                 Młodość                                                           Trzeźwość

 

Termin:

25-27 września 2015
Start trasy: piątek 25 września, Lutowiska przed Delikatesami Centrum, godz. 09.00
Meta trasy: niedziela 27 września, Ustrzyki Górne PKS, godz. 14.30

Dojazd i powrót (W-wa, Rzeszów, Kraków) na kilka sposobów, w razie chęci pisać i pomogę.

Dla kogo:

Dla wszystkich mających szybkie buty, mocną łydę i tych, którym nieobca jest filozofia chodzenia po górach "pięta-palec". Studentów, pracujących i niepracujących. Jeśli zdarzały Ci się trasy na których się nudziłeś i nawet się nie spociłeś - właśnie wychodzę Ci na przeciw, to wyjazd właśnie dla Ciebie. Biegu Rzeźnika nie będzie ale w piątek do przejścia ok 28 km plus 1.5 tys. m. przewyższenia. Będziemy chodzili szybko.

Koszt:

Maks 100 PLNów (jedzenie + wpisowe; transport we własnym zakresie)

Prowadzący:

Paweł Bieniek

Trasa:

W przybliżeniu: Lutowiska - Otryt - Krywe - Hulskie - Zatwarnica - Dwernik Kamień - Jaskinie Nasiczniańskie - Przełęcz Przysłup Caryński (ześrodkowanie) - Połonina Caryńska - Ustrzyki Górne

O wyjeździe:

Z okazji że tegoroczne ześrodkowanie będzie prawie na granicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego to my będziemy się trzymali od Parku najdalej jak się da.
Piątkowy dzień pod znakiem "40 GOTów plus". Do południa będziemy walczyli o to, żeby po obiedzie chwilę poleżeć, po południu będziemy walczyli o to, żeby długo po ciemku nie chodzić (przechodzimy przez bród na Sanie - konieczne sandały). Nocleg na widokowej polance pod szczytem Dwernika Kamienia mam nadzieję wynagrodzi nam trudy dnia.
W sobotę nie będziemy się zażynać - na ześrodkowanie przyjdziemy kulturalnie za widności (jak na trasę sportową przystało - jakiś konkurs drużynowy na ześrodkowaniu trzeba będzie wygrać) a w niedzielę zajrzymy na Połoninę Caryńską żeby z wysokości i odległości spojrzeć na dwa poprzednie dni.

Koniec września wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!

Atrakcje:

- cerkiew w Lutowiskach

bystree
Cerkiew w Bystrem - w Lutowiskach bliźniaczo podobna tego samego projektanta (fot. Paulina Wojciechowska)

- wieś Krywe z ruiną cerkwi

kryweee
Łąki w Krywem, w głębi po prawej grzbiet Otrytu; (fot. P. Szechyński; www.twojebieszczady.net)

krywe DD
Ruina cerkwi w Krywem (fot. Paulina Wojciechowska)

- jaskinie Nasiczniańskie

jaskinia
Skałki w okolicy jaskiń (fot. M. Piela; www.twojebieszczady.net)

- jak ktoś lubi to Połonina Caryńska

caryna
O poranku na szczycie Połoniny Caryńskiej (fot. Paulina Wojciechowska)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podam mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/płatność/pytania:

Chęć uczestnictwa w tym (nie bójmy się tego słowa) sportowym wydarzeniu proszę zgłosić na poniższy adres:
pawbieniek(at)gmail.com

W mailowym zgłoszeniu napisz czy masz namiot (jeśli tak to ilu osobowy).

UWAGA!
Jeśli masz trochę wolniejsze buty i łydę nie do końca mocną - nie wszystko stracone. Można do nas dołączyć pod koniec 1szego dnia czyli w piątek (Zatwarnica późnym popołudniem/wczesnym wieczorem) lub w godzinach od późnego wieczoru do sobotniego ranka na Dwerniku Kamieniu (szlak z Zatwarnicy lub Nasicznego). W razie chęci się dowiadywać mailowo.

Pytania? Proszę pisać na powyższy mail.

Nie ma pytań? To zapisujemy się z piosenką na ustach:
https://www.youtube.com/watch?v=pJqVcCyPw7M

ZA-PRA-SZAM

Ze sportowym pozdrowieniem,
Paweł

Czytaj więcej...

Królewska Bis

Charakter trasy:

wędrowna, namiotowa

Termin:

24.09 – 28.09.2012

Start:

Warszawa Zach. PKS do Krynicy (23.09 godz. 21.50)

Muszyna Rynek środa rano (zbiórka godz.6.45)

Prowadzący: 

Juliusz Marszałek (nr bl. 223), tel. (22) 641-27-21; 606-657-998; email: juliusz.marszalek(at)onet.pl
Marek Król (nr bl. 230), tel. (22) 643-25-01; 502 793-013; email: marekjacekkrol(at)gmail.com

Trasa:

Naszym celem są góry we wschodniej części Słowacji. Dojedziemy do Humenego i wejdziemy w pasmo Wyhorlatu. Po przejściu najciekawszej części pasma przewidujemy dotarcie na ześrodkowanie rajdu do Solinki. 

Koszt:

Dojazd do Muszyny i do granicy w Leluchowie oraz powrót z rajdu wg cen przewoźników (około 200 zl)
Na Słowacji przejazdy, drobne zakupy i rezerwa łącznie ok. 60 EUR.
Zabieramy ze sobą jedzenie według listy jaką prześlemy zainteresowanym.

Julek i Marek 

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd "Kropka i 40 rozbójników!"

Charakter trasy:

Rowerowy, Namiotowy, nawierzchnia głównie bitumiczna.

makartadek

Brak miejsc w autobusach zapisy na listę rezerwoą

Termin:

25 września – 28 września 2014

Wyjazd w środę 24 września o 22.00 autokarem spod Kinoteki. Zbiórka o 21.00.

Powrót autokarem w niedzielę, późnym wieczorem.

Dla kogo:

Trasa po terenie pofałdowanym, trzeba się liczyć z podjazdami. Dzienny dystans około 70-100km Trasa wymagająca kondycyjnie, ale jeśli przejedziesz 80 km z sakwami po płaskim, na pewno dasz radę.

Koszt:

Około 250 zł

Prowadzący:

Wojtek "Makar" Makarewicz (618), tel.  601 137 109, makarewicz.wojciech(at)gmail.com

Tadek "Słońce" Wojciechowski (430)

Przybliżona Trasa:

Mapka z trasą

Atrakcje:

Zobaczymy: Drewniany Kościół w Bliznem (UNESCO), Jar Wisłoka, Cerkiew w Turzańsku (UNESCO) oraz (a może przede wszystkim) piękne, jesienne Bieszczady

O wyjeździe:

Trasa prowadzi nieznanymi i rzadko odwiedzanymi przez turystów drogami. Śpimy w namiotach. Gotujemy na ognisku, choć kilka obiadów zjemy w knajpkach.

Ekwipunek:

KONIECZNIE sprawny rower (górski, trekkingowy),

KONIECZNIE zapasowa dętka (łatki tylko dodatkowo)

KONIECZNIE lampki rowerowe,

KONIECZNIE KASK

Do tego sakwy, namiot (ten kto ma wziąć), ciepły śpiwór, karimata, latarka, kubek, menażka, łyżka, nóż, zapasowe klocki hamulcowe, narzędzia do swojego roweru, pompka, zapięcie – do zamykania roweru, przydać się może parasol oraz błotniki. Mile widziane instrumenty grające.

Ubranie:

Ciepły sweter lub polar, coś od deszczu, skarpety, sandały lub buty (najlepiej półtrekkingowe), przydać się może też czapka i rękawiczki.

Apteczka:

leki osobiste, gaziki jałowe, plastry z opatrunkiem, bandaż elastyczny

Jedzenie:

- kanapki na podróż, kolację i śniadanie pierwszego dnia

- słodycze

- 1,5-2 litry wody na osobę

Zapisy:

Kliknij, by wypełnić formularz! Brak miejsc w autobusach zapisy na listę rezerwoą

Zapraszamy,

Makar i Tadek

Czytaj więcej...

Szaga Janosika (aka Południk 22°15' E)

Szaga Janosika - logo

Charakter trasy:

piesza namiotowa maczetowa

Termin:

25-28 września 2014

Wyjazd: z Warszawy w środę 24 września późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 28 września późnym wieczorem

Dla kogo:

Dla Ciebie? Jeśli podejmiesz wyzwanie…

Koszt:

Nie liczyłem szczegółowo, ale wydaje się, że 200-250 zł all inclusive.

Prowadzący:

Marcin "Miseczka" Drzymała

Trasa:

Trasa będzie prosta:

Szaga - trasa

Uwaga: przewodnik nie gwarantuje, że trasa dojdzie na ześrodkowanie (co może się zdarzyć, jeśli zostanie pokonana przez krzal). W ogóle na tej trasie przewodnik niewiele gwarantuje. Na pewno będzie południk. Widoków jednak bym się nie spodziewał. Załoimy Wołosań i 368 jarów.

Ave krzal, morituri te salutant!

Ekwipunek:

© http://funny-pictures.picphotos.net

© http://funny-pictures.picphotos.net

Zapisy:

Mailowo na adres szaga.janosika na gmail kropka com.  Zainteresowani transportem w Bieszczady i z powrotem - do 21.09.

Czytaj więcej...