9-dniowy wyjazd do Rumunii “Muntii Apuseni w pigułce” w ramach akcji “Sztafeta Łukiem Karpat” - kropka nad 'i' w Łuku Karpat, czyli Łuk poza łukiem

Jest taka dzika kraina w Rumunii skąd Łuk Karpat i Węgierską Pusztę widać najokazalej? Gdzie góry skaliste odkrywają głębokie wąwozy, a wędrowcy gubią się w ciemnych jaskiniach. DLATEGO Proponujemy trasę alternatywną w ramach „Sztafeta Łukiem Karpat” Jednak sam Łuk Karpat ominiemy! Odkryjemy miejsca nieodkryte, poznamy nieznane.
Termin: 2017-08-11 do 2017-08-21
Charakter trasy: Piesza, namiotowa, czasem pod gwiazdami przy ognisku!
Miejsce: Rumunia: Apuseni, Góry Maruszy
Prowadzący: Daniel Dobrosz, Adam Rączkowski

Czytaj więcej...

Wyjazd rowerowy: Möżë näd mörzë?

Gdzie:

Bory Tucholskie, Kaszuby, Pomorze

Charakter trasy:

Wyjazd rowerowy, noclegi  w namiotach. Będziemy mieli też gitarę!

Termin:

18-20 lipca. Możliwość opcji 19-20 lipca (dojazd 19 lipca)
Wyjazd z Warszawy w piątek 18 lipca o 6:30
Powrót 20 lipca o 23:22

Dla kogo:;

Dla każdego, kto lubi jeździć na rowerze.

Koszt:

Studenci: 99 zł
Niestudenci: 159 zł
Z tego co zostanie otrzymacie zwroty.
Śniadania i kolacje przygotowujemy razem, obiady w knajpeczkach na koszt własny.

Prowadzący i zapisy:

Adam Rączkowski, adamjrac[at]o2.pl; 501:033:417
Zapisy, przez FORMULARZ

Opis wyjazdu

Trasa przez piękne pojezierza, malownicze pagórki i rozległe parki krajobrazowe, codziennie moc wrażeń. Zaszyjemy się w Bory Tucholskie, zwiedzimy najstarszy skansen w Polsce, przejedziemy też ścieżką rowerową po starej linii kolejowej. Po drodze zabytki, legendy, kąpiele, a na zakończenie skok do morza . Poza tym ogniska do białego rana, śpiewanie i granie.

Ekwipunek

- namiot (ale jesli nie masz, nie jest to przeszkodą, znajdziemy miejsce dla Ciebie)
- śpiwór
- karimata
- sprawny rower
- zapasowa dętka (nie łatki, choć łatwki można wziąć dodatkowo)
- lampki rowerowe (koniecznie)
- kask
- latarka
- kubek
- łyżka, nóż
- narzędzia do swojego roweru
- pompka
- ubranie: ciepły sweter lub polar, coś od deszczu, skarpety, sandały lub buty (najlepiej półtrekkingowe).  Koniecznie strój
kąpielowy.

- apteczka: leki osobiste, gaziki jałowe, plastry z opatrunkiem, bandaż elastyczny
- jedzenie: kanapki na podróż i śniadanie pierwszego dnia.
- 1,5-2 litry wody na osobę
PRZYDAĆ SIĘ MOŻE:
- parasol, błotniki, mile widziane instrumenty grające

Trasa (dystans dzienny ok 70 km +-30 km, w zależności od okoliczności przyrody):

Dzień 1:  Warszawa---->Bydgoszcz->Koronowo-->Wdecki Park Krajobrazowy->Wda

Dzień 2: Wdecki Park Krajobrazowy->Bory Tucholskie->Wdzydzki Park Krajoobrazowy->Kaszubski Park Krajobrazowy

(GRUPA DOJEŻDZAJĄCA: Dzień 2: Tczew->Stare Kiszewo->Wdzydzki Park Krajobrazowy->Kaszubski Park Krajobrazowy. Grupę prowadzą Łukasz Abramowski i Paweł Kluba)

Dzień 3: Kaszubski Park Krajobrazowy->morze (Hel?)->Gdynia---->Warszawa

Jeśli będzie para w nogach i starczy czasu dojedziemy z Wejherowa do Karwi. Jeżeli nie, zawiniemy szybko do Gdyni
Przybliżony przebieg trasy

 Trasa może ulec lekkim modyfikacjom (szczególnie w dniu 3)
row5

row7

row4

row10

row11


row2

row8

row9

Czytaj więcej...

[Polska zachodnia, rowerowa] Kropka na Dzikim Zachodzie

KROPKA NA DZIKIM ZACHODZIE

KDZ7

 

CHARAKTER TRASY: rowerowo-namiotowy

KOWBOJE: Adam Rączkowski, Wojtek Makarewicz

DOGADYWANIE SZCZEGÓŁOW POJEDYNKU: Adam: adamjrac(małpa)o2.pl, 501:033:417
Makar: makarewicz.wojciech(małpa)gmail.com, 601:137:109 

ZAPISY: Kliknij aby się zapisać  (są jeszcze wolne miejsca !!!)

ALE: "Ale czy dam radę?" Jeśli jesteś w stanie przejchać 70-80 dziennie na pewno dasz :-). Średnia prędkość z jaką się poruszamy to 13-17 km/h. Choć gdy uciekamy przed Szeryfem zdarza się prędzej :-).

GODZINA ZBIÓRKI: Piątek 26 kwietnia, 22.00 Warszawa Wschodnia - na peronie pierwszym. (jedziemy pociągiem do Wałbrzycha).
CZY MOŻNA DOJECHAĆ NA TRASĘ: Można. Iistnieje też możliwość dojazdu później, np pociągiem z Warszawy: 30 kwietnia o 15.00. Dojazd do Dobiegniewa o 19:40.

SPOTKANIE PRZED POJEDYNKIEM: już było, ale jak chcesz się jeszcze zapisać skontaktuj się z nami telefonicznie

POWRÓT: Niedziela 5 maja wieczorem

Wybór dyliżansu zależy od ilości osób pędzących krowy.

TRASA: Przejedziemy cały Dziki Zachód od Wałbrzycha do Kołobrzegu, przez zieloną krainę, wśród czystych jezior, żółtych pól rzepaku i pustkowi gdzie dotychczas rozpościerały się tylko poligony. Nam to jednak nie straszne - będziemy uzbrojeni po zęby.
Ominiemy ześrodkowanie, bo niemal na pewno natknęlibyśmy się na Szeryfa.
INNE: Istnieje możliwość zrobienia sobie indywidualnej trasy z Wałbrzycha/Jeleniej Góry do Kołobrzegu, Koszalina, Gdańska. Dzięki uprzejmości PKP Intercity na potrzebę przejazdu naszej grupy, dołączono duży wagon do pociągów:
TLK 16201 KARKONOSZE, 26.04.2013 z Warszawy do Jeleniej Góry ( wyjazd o 22:33 z Warszawy Wschodniej)

TLK 83202 USTRONIE, 05.05.2013 z Kołobrzegu do Warszawy ( wyjazd o 18:55 z Kołobrzegu)

Kliknij tutaj aby zobaczyć przybliżony przebieg trasy

 

KOSZTY: około 300 - 400 zł (w zależności od transportu, zniżek).

WAŻNE USTALENIA:

  1. Wskazane by było ponad 30 poganiaczy krów do wynajmu dużego dyliżansu, ale jeśli nie lubisz tłumów nie martw się będziemy dzielić się i zdobywać Zachód w mniejszych grupach.
  2. Dziennie pokonujemy około 80 km (+-20 km). Trasa nie będzie trudna technicznie, ale wymaga kondycji. Pojawią się spore podjazdy.
  3. Jedzenie będziemy serwować prosto z ogniska – umiejętności kucharzenia nie wymagane, ale doświadczenie w polowaniu na dziką zwierzynę się przyda. Kilka obiadów zjemy też w przydrożnych saloonach.
  4. Proponujemy rozgrzewkę tydzień wcześniej – Kropki Biedronki

EKWIPUNEK

Dokumenty:

legitymacja szkolna/studencka lub dowód osobisty

Zapasowe pieniądze:

ok. 100 zł (kwota niby że na zapas, ale może się bardzo przydać np. w przypadku awarii, albo ataku czerwonoskórych)

Sprzęt:

KONIECZNIE sprawną kROWĘ (górską, bądź nizinną),

KONIECZNIE zapasowa dętka (łatki tylko dodatkowo), bo czasem strzeli

KONIECZNIE lampki rowerowe,

KONIECZNIE KASK

Do tego sakwy, namiot (ten kto ma wziąć), ciepły śpiwór, karimata, latarka, kubek, łyżka, nóż, zapasowe klocki hamulcowe, narzędzia do swojego roweru, pompka, zapięcie – do zamykania roweru, przydać się może parasol oraz błotniki. Mile widziane instrumenty grające oraz amunicja na czerwonoskórych intruzów i ludzi Szeryfa.

Ubranie:

Ciepły sweter lub polar, coś od deszczu, skarpety, sandały lub buty (najlepiej półtrekkingowe), przydać się może też czapka i rękawiczki.  Koniecznie strój kąpielowy.

Apteczka:

leki osobiste, gaziki jałowe, plastry z opatrunkiem, bandaż elastyczny

Jedzenie:

- kanapki na podróż i śniadanie pierwszego dnia

- słodycze

- 1,5-2 litry wody na osobę

Co zobaczymy:

Blade twarze planują zawitać:

do kościołów pokoju w Świdnicy i Jaworze (lista UNESCO):

KDZ11

KDZ12

do Tesco w Świebodzinie, co powstało kilka lat przed Chrystusem

KDZ15

do Łagowskiego Parku Krajobrazowego

KDZ
Nad Wartę

KDZ2

Przez lasy, łąki i knieje...

KDZ3  

KDZ5

KDZ4

KDZ13

KDZ9

i nad morze :-)

Czytaj więcej...