5-dniowy wyjazd "Do góry i do dołu – pogapmy się na góry!"

Charakter trasy:

Piesza, namiotowa, 5-dniowa

Termin:

29.04 -  03.05.2017

Wyjazd z Warszawy w piątek (28.04) późnym wieczorem
Powrót we środę (03.05) wieczorem

Dla kogo:

Dla każdego kto ma buty i ochotę na gapienie się w góry. Może być jeden dzień intensywniejszy, ale spokojnie – zatroszczymy się o każdego – będzie tak, żeby każdy mógł się trochę pogapić… Keep calm – we are from SKPB!

Czytaj więcej...

4 godziny stąd, taki ląd - 14 dni na Islandii

IMG 1695 400

Normalnie wieje i/lub pada. Ale jak przez 5 min poświeci slońce  nasiąkamy tęczą i czekamy na więcej. Nie tupiemy, bo wulkany spią. Niby tylko kamienie i pola lawy, ale krzal się znajdzie. Zapolujemy na zorzę i gorące źródła, pozjeżdżamy na  karimacie i wbijemy na 1000+

Prowadzący: Misia Łukasiewicz i Grzesiek Zając JEA!

Charakter trasy: piesza, namiotowa, przeprawowa

Termin: 11 - 25.08.2017

Czytaj więcej...

Tubyć OrTambyć

"Tubyć OrTambyć"

 Sezon letni powoli dobiega końca. Zmęczony wędrowiec zasiada w miękkim fotelu, w ręku trzyma kubek gorącej herbaty. Nagle hałas. Ktoś puka do drzwi.
- Kto tam? - pyta, chociaż dobrze wie, kto czeka u progu. Odwiedza go co rok wprowadzając zamęt w jego podróżniczej duszy...
- Tubyć OrTambyć!

Na naszym wyjeździe przekonamy wędrowca, że jesienią najlepiej być w  Bieszczadach! Pytanie może odnieść się jedynie do tego, którą polanę wybieramy na nocleg, ponieważ bierzemy ze sobą namioty.

"Źle się dzieje w państwie duńskim."

Nie przejmujemy się tym, ponieważ stąpać będziemy z dala od cywilizacji tylko po polskich ścieżkach (może tylko czasem prawa noga zahaczy o słowacką stronę...).

"Lepiej być o trzy godziny za wcześnie niż o minutę za późno."

Rozwijając tę myśl - "Nim nas noc w jarze zastanie, zachód słońca na polanie!".

"Puste naczynia robią najwięcej hałasu."

Na ognisku przygotujemy posiłki, których nie powstydziłby się Wojtek Amaro.

Choć to szaleństwo, jest w nim przecie metoda.- pakować już plecak naszła mnie ochota.

"Chodźmy. Noc idzie. Mrok na polu zgęstniał. Czas zakosztować uroków zwycięstwa!"

 

fot. Magda Słoma

fot. Magda Słoma

 

 

 

 

 

 

 

 


Charakter trasy: piesza, gitarowa, namiotowa w ramach Rajdu Połoniny 2016 "Szekspir chodzi mi po głowie"

Termin: wyjazd: wtorek (27 września) o 23:59 Polskim Busem , powrót: niedziela, 2 października 2016 bardzo późnym wieczorem, przed północą.

Dla kogo: dla każdego kto lubi chodzić po górach i nie boi się pierwszych jesiennych nocy pod namiotem.

 Trasa: Lesko - Gruszka- Choceń - Roztoki Dolne - Huczwice - przełęcz Żebrak - Maguryczny - Smolnik n. Osławą - Zubieńsko - Balnica (ześrodkowanie). Trasa może ulec niewielkim modyfikacjom w zależności od pogody i sprawności grupy.

fot. Magda Słoma

Atrakcje na trasie: pozostałości wysiedlonych wsi, jakaś zabytkowa cerkiew, cmentarze, pomniki przyrody,  może spotkamy żubry, wieczory z gitarą przy ognisku.... Możliwość przejazdu kolejką Bieszczadzką dla chętnych (trasa Balnica - Majdan).

Koszt: postaramy się nie przekroczyć 300 zł

Prowadzący: Hubert Rachubiński i Wiktor Porakowski

Zapisy: FORMULARZ

kontakt: Hubert: hrachubi[maupa]gmail.com tel: 500 053 945

* Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacjiRegulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl

 


fot. Magda Słoma

Wszystkie zdjęcia przedstawione powyżej są autorstwa Magdy Słomy i za jej zgodą tu wykorzystane.

Czytaj więcej...

5 dniowy wyjazd w Bieszczady "Bieszczadzka tragikomedia w trzech aktach"

Charakter trasy:

5 dniowa wycieczka z plecakiem i namiotem o charakterze krajoznawczo-historyczno-komediowym. Trochę po szlaku, trochę po krzaku, błota pod nogą też z pewnością nie zabraknie.

Termin:

28 września - 2 października 2016
Wyjazd: wtorek 27 września, W-wa, późne godziny wieczorne
Powrót: niedziela 2 października, W-wa, ok północy

Dla kogo:

Dla wszystkich mających siłę i chęć do wędrówek górskich. Studentów, pracujących i niepracujących. Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć dobre buty i siłę, żeby nieść plecak i namiot. Jeśli to Twój pierwszy wyjazd w góry z plecakiem i namiotem - rozważ wyjazd krótszy/schroniskowy.

Koszt:

Ok 220-260 PLNów (transport+wpisowe+jedzenie; zależny od terminu zakupu biletów - im szybciej tym taniej)

Prowadzący:

Paweł Bieniek, Mateusz Trzciński

Trasa:

W trakcie budowania.
Jest szansa na cos takiego: Bukowiec - Terka - dolina Sanu (Studenne, Tworylne) - Połoma - Korbania - prz. Hyrcza!!!!111jeden - Tyskowa - Durna - Jabłonki - Wysoki Dział - Balnica - Cisna
Jednakowoż nie wykluczamy marszu z Hyrczy przez Łopiennik do Cisnej i może nawet na Hyrlatą.
Na pewno nie wejdziemy na rajdowe połoniny:)

Transport:

UWAGA: Każdy kupuje sobie bilety indywidualnie. Po wypełnieniu formularza z zapisami pojawia się info jakie bilety należy zakupić. Po zakupieniu biletów prosimy również o wpłatę zadatku w wysokości 50 PLNów (szcczegóły w komunikacie po wypełnieniu formularza z zapisami).

O wyjeździe:

Bieszczadzka Tragikomedia w trzech aktach

Szekspir wielkim poetą był.
Ale nawet tak wielki poeta przełomu XVI/XVII wieku nie mógł przewidzieć co się będzie działo tysiąc mil dalej na wschód od jego rodzinnego Stratford kilka wieków później. A działo się będzię!
Będzie trochę tragedia jak będzie trzeba przedzierać się przez krzala zmierzając na upragniony nocleg na jakiejś pięknej polance pod gwiazdami. Trochę komedia jak będzie trzeba na ześrodkowaniu prezentować się godnie z naszym wykonem. A pomiędzy tragedią i komedią będzie bardzo cienka linia. Jednym słowem szykuje się TRAGIKOMEDIA wybitnie wysokich lotów.

Prolog
Podróż w dzikie ostępy czerwoną karocą zaprzęgniętą w kilkaset koni
Akt 1
Przedzieranie się przez zawoalowane zagadki bieszczadzkiego lasu
Akt 2
Porośnięte mchem, opuszczone i dawno nie odwiedzane miejsca
Akt 3
Spotkanie z duchami Bieszczadzkich Połonin przy ogniu
Epilog
Powrót spowitą w parę żelazną drogą

Chcesz dołożyć swoją cegłę do tego wiekopomnego dzieła, które będzie wspominane latami?
Przełom września i października wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!
Zapraszają chłopaki z SKPBolskiej sekcji tragikomicznej – Mateusz&Paweł
Ps. Nie wykluczamy jakiegoś małego dramatu pomiędzy tragedią a komedią.

Atrakcje:

- sklep w Terce razy dwa
ter1
(fot. googlemaps)

- dolina Sanu
stud2
Studenne, po lewej grzbiet Otrytu, w głębi dolina Sanu i łąki w Tworylnem; (fot. P. Wojciechowska)

- nocleg na przełęczy Hyrcza, jednej z naj w B-dach
hyr1
Hyrcza wiosną 2013 (fot. P. Bieniek)

- sprawdzimy czy w Tyskowej stoi jeszcze chałupa gdzie działa się akcja filmu "Na granicy"
tys1
Tyskowa, w głębi wypał węgla drzewnego (fot. P. Wojciechowska)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy razem na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/pytania:

Zapisy poprzez formularz tu:
https://goo.gl/forms/MogK7RFWLn98pCAn1

Pytania? Proszę pisać na oba poniższe maile:
pawbieniek(at)gmail.com
Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript.

ZA-PRA-SZA-MY

Ze sportowym pozdrowieniem,
Mateusz&Paweł

* zapisując się na wyjazd akceptujesz regulamin wyjazdów SKPB

Czytaj więcej...

Ukraińskie podskoki

Pikuj, fot. G. Zając

Zapraszamy na około tygodniowy wypad w niedalekie Ukraińskie Karpaty.  Zahaczymy o Połoninę Borżawę atakując najwyższy jej szczyt Stoj, a także wejdziemy w Bieszczady Wschodnie, gdzie zdobędziemy Pikuja,  poszukamy starych słupków granicznych i dotrzemy do przełęczy Użockiej tuż pod polską granicą.  Śpimy w namiotach, a cały sprzęt i jedzenie nosimy ze sobą na plecach. Gotujemy na ogniskach i może czasem na kuchence.

Czytaj więcej...

Najpierw rzeźba potem masa II - Gorce, Beskid Wyspowy

Charakter trasy:
piesza, nocleg na bazie namiotowej w namiotach bazowych

Good Poland Beskid Wyspowy 06

Beskid Wyspowy (fot. www.goodpoland.com)

O trasie:

Krople potu wsiąkają w spękany filsz karapacki, w zaimpregnowanych bobrzym smalcem butach zaczyna chlupać krew.
To "Najpierw rzeźba potem masa II" zbliża się przełęczy Wierch Młynne.

bonio

fot. archiwum własne

A tak serio, chcemy się na tym wyjeździe zmęczyć trochę bardziej niż zwykle, ale bez przesady. Biegać nie będziemy.
Będziemy chodzić żwawo, a w sobotę(o ile warunki pozwolą) zrobimy dość długą trasę. Przejdziemy gorczańskim grzbietem wzdłuż głębokiej i tajemniczej doliny Kamienicy i powygrzewamy się na łączastych grzbietach Beskidu Wyspowego.

miasto.limanowa.pl

fot. www.miasto.limanowa.pl

Orientacyjna trasa:
Krościenko nad Dunajcem - Zabrzeż(bus) - Działek - Zdżar - przeł. Wierch Młynne - Zasadne - Szczawa - Baza Namiotowa Polana Wały(nocleg)-Jasień-Ćwilin-Mszana Dolna-Kraków(bus)-Warszawa(bus)

Koszt: około 250zł

Prowadzący:

weromateo

Weronika Szatkowska(fot. Basia Ciach), Mateusz Piotrowski(fot. Wojtek Rygielski)

Termin:
wyjazd w piątek wieczorem 29.07, powrót w niedzielę 31.07 późnym wieczorem

Zapisy:
mdkp88(małpa)gmail.com

Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów
 organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl

ZAPRASZAMY!!!

Czytaj więcej...

Studenckie wyjazdy we wrześniu - Studencki Rajd Połoniny

Z przyjemnością informujemy, że ześrodkowanie tegorocznego,
57-go Studenckiego Rajdu Połoniny „Szekspir chodzi mi po głowie” odbędzie się 1-2 października 2016 r.  w Balnicy.

Będzie to wspaniała okazja do powitania jesieni w Bieszczadach. Czy nie jest to najlepsze miejsce, aby sprawdzić jak barwnej scenerii mogą dostarczyć liście buków i trawy połonin? Dlatego warto zarezerwować sobie ostatni tydzień września i pojechać z nami w góry!

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd w Gorce i Beskid Wyspowy "Cysorz 10 polan"

Od dawien dawna, 10 polan po północnej stronie Gorców pilnuje jeden, najwyższy Cysorz. Wysoki, twardy i nieustraszony. Jakiś czas temu Julian Staniewski pisał o nim tak:

Som jedyn pomiyndzy smreki cesane wiatrym.
Stoi kie cysorz, kie baca,
co doglado owiecek kieby sie pasły.
Nie strochno go cas.
Dumo i słucho godanio lasów i granio potoków.
On wiecny jako ta ziym ślebodno, zywicnie cysto [...]

Niby można by w to wierzyć i opowiadać dalej ceprom, że tak właśnie życie jedynego Cysorza wygląda, gdyby nie odmienna interpretacja innego poety - zdecydowanie bardziej zgodna z naszymi własnymi wyobrażeniami na ten temat:

Dręczeni ciekawością, postanowiliśmy Cysorza odwiedzić i przekonać się , czy życie rzeczywiście ma takie klawe.
Jeśli również chcesz Cysorza poznać, to pakuj plecak i w drogę!

Charakter trasy: Piesza, nocleg w namiotach (w bazie namiotowej – nie trzeba brać namiotów).

Termin: Wyjazd z Warszawy w piątek 08.07 późnym wieczorem, powrót w niedzielę 10.07 również późnym wieczorem (idealne dla mających poniedziałkowe obowiązki!)

Dla kogo: Dla każdego, kto może nieść plecak przez 2 dni, chciałby spać w namiocie, lubi gotować na ognisku i niestraszna mu woda ze strumienia jako prysznic.

Koszt: Około 190 zł

Prowadzący: Paweł Lustig, pawlustig[elektronicznamałpa]gmail.com, Marcin Błoński, blonsky5[at]gmail.com

Trasa:

1 dzień: Lubomierz – Polana Jastrzębie - Polana Kudłoń - Gorc Troszacki - Polana Adamówka - Polana Podskały  – Nowa Polana - Polana Miznówka - Polana Skalne - Polana Wały, baza namiotowa SKPB Katowice (nocleg).

2 dzień: Polana Wały – Polana Stumorgowa – Polana Wyśnikówka - Jurków

Zapisy: przez formularz

Brak miejsc! Zapisy na listę rezerwową.

Jak będzie: mniej więcej tak jak rok temu:

Gorce3

Więcej szczegółów: podamy zapisanym.

ZAPRASZAMY ;)

Czytaj więcej...

4-dniowy wyjazd w Beskid Niski "Będzie bardzo pięknie (albo nie)"

Trasa Miseczki

 

Charakter trasy:

Trasa nierekomendowana

Termin: 30 kwietnia-03 maja 2016

Wyjazd: z Warszawy w piątek 29 kwietnia wieczorem
Powrót: do Warszawy we wtorek 3 maja późną nocą

Nie można dołączyć do trasy w czasie trwania, bo nie.

Koszt:

Będzie drogo.

Prowadzący:

Miseczka

Opis trasy:

Zacznijmy od tego, że prowadzący nie chciał organizować tej trasy, ale musiał wyrobić dniówki.

Teraz tak, na temat trasy. Nie oszukujmy się, Beskid Niski to nie Himalaje, pięknych widoków bym się nie spodziewał. Trasa będzie głównie wiodła krzalem, częściowo szosą. Na początku zobaczymy Besko – zabitą dechami dziurę (sorry mieszkańcy), do której nikt nigdy nie przyjeżdża. Stamtąd pójdziemy w stronę Mymonia, przy którym przewodnik będzie zachwycał się jakąś osadą nieistniejącą od tysiąca lat. Potem przez Jar Wisłoka. Załączam zdjęcie porównawcze, jaka wielka to atrakcja.

bedziepiekniealbonie1 bedziepiekniealbonie2

Jar Wisłoka (fot. beskidzkiewedrowanie.pl)

Wielki Kanion (fot. arch. własne)

Za Jeziorem Sieniawskim będziemy 2 dni kręcić się w kółko w okolicach miejscowości Puławy. Atrakcji nie będzie. Krzal, kleszcze i bezsensowne podchodzenie do góry, żeby potem zejść. Potem dojdziemy na ześrodkowanie, na którym – jak co roku – będą durne gry a potem śpiewanie smętów przy ognisku. Oczywiście jeśli wszystko się uda, bo przewodnik znany jest z tego, że potrafi zgubić się na prostej drodze, więc za dużo bym sobie nie obiecywał – może się zdarzyć, że będziemy wychodzić rano, a o północy będziemy w czarnej – jak to się mówi – gęstwinie.

Jeśli chodzi o atrakcje, rozrywkę i ludzi, to będzie naprawdę smętnie. Przewodnik nie potrafi grać na gitarze ani śpiewać, a wieczorami jak już zrobicie mu obiad i zje – kładzie się spać, bo mówi, że musi wypocząć przed następnym dniem. Najlepsze świadectwo wystawia mu fakt, że jak organizował poprzednio trasę na Połoninach, to nikt się na nią nie zapisał, bo wszyscy wiedzieli, czego się spodziewać.

Co do jedzenia, prowadzący znany jest z tego, że nie umie gotować, więc przez 4 dni będziemy wtranżalać makaron z kiełbą i sosem pomidorowym. You have been warned.

Wyposażenie – musicie mieć namioty i nosić je ze sobą. Także lekko nie będzie, ale nie jedziecie chyba dla przyjemności.

Trasa nie będzie nawiązywała do Astrid Lindgren, bo przewodnik ma to w nosie.

Jest jedna zaleta tej trasy. Nawet jeśli jesteś największym pesymistą, to i tak będziesz się czuł jakbyś widział świat zawsze przez różowe okulary, przyrównując się do prowadzącego. Dopóki oczywiście nie zostawi Cię gdzieś po drodze, zapomniawszy policzyć grupę...

 

Jeśli naprawdę nie ma miejsca na innych trasach i musisz pojechać na tę trasę, zastanów się jeszcze raz.

 

Jeśli sprawdziłeś dwa razy i wychodzi na to, że jednak musisz jechać z Miseczką, napisz maila na adres: bedziebardzopieknie małpa gmail.com (i nie spodziewaj się rychłej odpowiedzi).

 

Trasa Zuzi

 

Charakter trasy:

Trasa rekomendowana

Termin: 30 kwietnia-03 maja 2016

Wyjazd: z Warszawy w piątek 29 kwietnia wieczorem
Powrót: do Warszawy we wtorek 3 maja późną nocą

Jeśli nie pasuje Wam termin, to oczywiście zachęcam do dołączania w trakcie i wyjeżdżania wcześniej – napiszcie, jak by Wam było najwygodniej i postaramy się coś wymyślić (jednak proszę, w granicach przyzwoitości!).

Koszt:

Taniej się nie da: zapłacimy tyle, ile kosztuje bilet (ok. 100 zł w dwie strony) plus to co zjemy (a zakupy robimy hurtowo!) i ile drewna wypalimy. Razem około 250 złotych polskich.

Prowadzący:

Zuzia Smoczyńska

Opis trasy:

Właściwie nieważne gdzie w Beskidzie Niskim – wszędzie jest pięknie. A zwłaszcza wiosną – trawa jest totalnie najzieleńsza jak się da, kwitną drzewa owocowe i wszystko pachnie. Poza tym przy odrobinie szczęścia jest już tak ciepło, że można leżeć na łące i się opalać, ale przy okazji nie pocić się na podejściach, można moczyć nogi w rzece i jeść lody pod sklepem.

Na naszej trasie zobaczymy między innymi takie atrakcje jak Kanion Wisłoka, który wygląda jak prawdziwy kanion, Polany Surowiczne, wielkie, otwarte i ze starą dzwonnicą owianą legendami, cerkiew w Króliku Wołoskim, ze ścianami w dziurach od kul (albo dziurami od kul w ścianach hehe) i Duklę, gdzie na rynku można siedzieć, pić oranżadę i nic więcej nie robić, bo jest tak super. Poza tym po drodze będą łąki, lasy, dolinki, chatki, sady i potoki.

Beskid Niski nazywa się tak, ponieważ jest niski. Góry są małe i jest ich niewiele. Więc chodzenia nie będzie dużo, a jeśli już to w formie spokojnej i zrelaksowanej, z częstymi przystankami, śpiewami dodającymi otuchy i grami towarzyskimi. Będziemy spać w namiotach (więc weźcie ciepłe rzeczy), co ma taki plus, że pierwszą rzeczą, na którą natykamy się rano po obudzeniu jest świeża, pachnąca, zielona trawa, a ostatnią przed snem – niebo całe w gwiazdach. Załączam zdjęcie porównawcze, żebyście wiedzieli jak to wygląda.

bedziepiekniealbonie3 bedziepiekniealbonie4

Namiot w Beskidzie Niskim (fot. przemekpasnik.pl)

Namiot w Wielkim Kanionie (for. arch. własne)

Jemy z ogniska, co jest super, bo jeśli będzie smacznie, to fajnie samo przez się, a jeśli będzie niesmacznie to przynajmniej schudniemy (dla tych co chcą schudnąć) albo będziemy dojadać słodyczami (dla tych, co nie chcą schudnąć).

2 maja spotykamy się z innymi trasami na ześrodkowaniu w Zawadce Rymanowskiej. Będzie bardzo dużo ludzi, wielkie ognisko, śpiewy do rana i konkursy z nagrodami. Można znaleźć męża lub żonę, zjeść wiele pyszności, wygrać mapę i zawrzeć wiele przyjaźni.

Ogólnie trasa zapowiada się super, więc proszę bez wahania pakować dobry humor do plecaka, i wysyłać zgłoszenia raz dwa!

 

Jeśli chcesz pojechać na trasę z Zuzią, napisz maila na adres: bedziebardzopieknie małpa gmail.com.

 

Zgłoszenie się na wyjazd lub udział w wyjeździe jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa www.skpb.waw.pl.

Czytaj więcej...

17-dniowy wyjazd do Czarnogóry "Winnetou i Old Shatterhand: tajemnica żelaznego mustanga"

BRAK MIEJSC!

 

Pewnego dnia Borka i Paweł odkrywają w piwnicy stare taśmy filmowe, oznaczone tajemniczym symbolem indiańskiej strzały. Drżącymi rękami Paweł podłącza jedną z nich do zakurzonego projektora. Ich oczom ukazuje się ogorzała twarz Winnetou, który mocno gestykulując przekazuje zaszyfrowaną wiadomość. Jedynymi słowami, które udaje im się na szybko rozpoznać są "żelazny mustang", "szukajcie Shatterhand'a" i "skalne urwisko nad wielką wodą". Nagle stara taśma z hukiem pęka. Borka  z Pawłem spoglądają na siebie, a potem na leżącą u ich stóp mapę, która nie przypomina żadnej istniejącej ani znanej krainy. Jednak coś im nie daje spokoju. Już wiedzą, że muszą ruszać w daleką podróż i odkryć tajemnicę żelaznego mustanga...

 winnetou skpb

 prowadzący: Asia Borkowska i Paweł Lustig

termin: 5.08-21.08 - zastrzegamy możliwość drobnych zmian w zależności od dostępności biletów

transport: trochę niebo, trochę ląd

 

szacowany koszt: ok1500sztabek złota

szacowany rejon poszukiwań: Bijelo Polje - Prokletije - Komovi - Bjelasica - Durmitor - Bar

(dokładne plany zdradzimy zapisanym, a nawet pokażemy na mapie na spotkaniu przedwyjazdowym)

 

 limit miejsc: 15

W zgłoszeniu napiszcie: imię i nazwisko, wiek, uprawnienia do ulg w przejazdach, posiadane karty Euro<26 lub ISIC + doświadczenie (dłuższe wyjazdy, spanie w namiocie, skpb?)

 Zgłoszenie się na wyjazd  jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu się i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html.

 zapisy:

winnetouiskpb(malpka)gmail.com

 

BRAK MIEJSC!

 

Czytaj więcej...

11-dniowy wyjazd w góry Szkocji „Caledonian Blues czyli Szkocja na Bis”

And it's cold on a tollgate
Where the Caledonian blues
Cold on a tollgate
God knows what I could do with you
And It's what it is
It's what it is now

Mark Knopfler, What It Is

1zzGóry Kaledońskie w rejonie Carn Eighe

Czas na długo zapowiadany powrót do źródeł. Zapraszamy na wspólną wędrówkę po najciekawszych pasmach górskich północno-zachodniej Szkocji. Przez pierwsze kilka dni będziemy pokonywać odludne bezdroża Gór Kaledońskich, a następnie udamy się na Wyspę Skye aby podziwiać krajobrazy styku lądu i morza w paśmie Cullin. Zobaczymy również jedne z najbardziej znanych szkockich zamków – Eilean Donan oraz Dunnottar. Nie zabraknie: strzelistych wierzchołków, śródgórskich jezior, stawów i wodospadów, wielkich przestrzeni oraz wszędobylskich meszek.

2zzBiwak nad Glen Affric

Prowadzący:

Marcin Błoński: blonsky5[at]gmail.com

Aga Szudarska: aga.szudarska[at]gmail.com

Termin: 29.07-08.08 2016

Charakter wyjazdu: wędrowny, namiotowy. Dla osób z względnie dobrą kondycją i minimalnym obyciem w trekkingu wysokogórskim, którym nie straszne duże przewyższenia i kapryśna pogoda.

Koszt: sumarycznie +/- 1600 PLN (jeszcze liczymy), im wcześniej się zdecydujecie, tym koszt będzie niższy ze względu na cenę biletów.

Zapisy: przez formularz. Ilość miejsc ograniczona (do 15 osób).

Brak miejsc! Zapisy na listę rezerwową.

Transport: Lecimy samolotem linii Wizzair z Warszawy do Aberdeen, wracamy w ten sam sposób. Bilety kupujemy indywidualnie z każdym z zapisanych uczestników, ze względu na zróżnicowane ceny lotów.

Więcej informacji wyślemy zainteresowanym drogą mailową.

4zzGóry Cullin, Skye

5zzZatoka Loch Scaviag, Skye

8zz
Zamek Eilean Donan

Zgłoszenie się na wyjazd  jest jednoznaczne z oświadczeniem o zapoznaniu się i akceptacji Regulaminu wyjazdów organizowanych przez SKPB Warszawa, dostępnym na stronie internetowej SKPB Warszawa http://www.skpb.waw.pl/wyjazdy/regulamin-wyjazdow.html.

Zdjęcia:
Nick Bramhall: https://www.flickr.com/photos/black_friction/4723210063/
Jens W.
: https://rreckless.wordpress.com/2015/11/28/loch-coruisk/#jp-carousel-1806
http://graemeritchie.com/flickrThumbs.asp?txtAlbum=72157636722617425
https://ness64.wordpress.com/2014/04/23/munros-and-tops-n-of-glen-affric/
https://scotsroots.wordpress.com/tag/scottish-castles/

Czytaj więcej...

3-dniowa trasa "Krakowska"

- czy są połoniny?

- nie, tylko dwie.

Nie śmieszy Cię to? To znaczy, że albo jesteś z Krakowa, albo nigdy tam nie byłeś. W obu przypadkach - to wyjazd dla Ciebie! :)

 

Charakter trasy:

Piesza, namiotowa

Termin:

26-28/29 września 2015
Wyjazd: z Krakowa w piątek 25go września wieczorem
Powrót: do Krakowa w poniedziałek 28go września wieczorem

Dla kogo:

Dla Krakusów, Krakowiaków, Krakofili i Krakofobów. Tych, co mieszkają w Krakowie na stałe i tych, co wylądowali tam przypadkiem.

Koszt:

Ok. 50zł + dojazd (autobusem ok. 50zł w jedną stronę, myślimy o opcji samochodowej)

Prowadzący:

Dorota Lutyk & Kuba Szewczyk

Trasa:

Po Bieszczadach, z ześrodkowaniem po drodze ;)

Więcej informacji wkrótce.

O wyjeździe:

Wychodząc naprzeciw potrzebom ludności Polski południowej, powstała jedyna trasa, która zaczyna się i kończy w stolicy małopolski. Dalej już standard - pasjonujące trasy, płomienne ogniska, malownicze noclegi. Będzie pięknie!

Ekwipunek:

Ciepły śpiwór, wygodne buty, plecak, namiot (jeśli nie masz, znajdziemy dla Ciebie mejsce u kogoś), pyszne jedzonko. Dokładną listę sprzętu wyślemy zainteresowanym.

Zapisy/pytania:

d.lutyk[at]gmail.com

Daj znać czy dysponujesz namiotem i/lub samochodem!

 

Wpadajcie, zapraszamy!

Kuba i Dorka

Czytaj więcej...

5-dniowy wyjazd w Bieszczady "Po wschodniej bandzie, JEA!"

Charakter trasy:

Trasa piesza, namiotowa 5 dniowa.

Termin:

Wyjazd: z Warszawy we wtorek 22.09 późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 27.09 wieczorem

Dla kogo:

Połoniny bez Połonin? Ale jak to?
Nie, to nie przejdzie, na deser będzie Jej Wysokość Caryńska.
Ale Bieszczady to nie tylko Połoniny, są też inne ciekawe miejsca, w które warto się zapuścić...
Zatem jeśli Połoniny znasz na pamięć i chcesz odmiany, nie rezygnując z klasyki, to trasa dla Ciebie!

Koszt:

250-300 zł

  

 

Prowadzący:

Misia Łukasiewicz, Grzegorz Zając, Jacek Czaplicki

 

Trasa w ogólnym zarysie:

Poranne mgły nad torfowiskiem, wzdłuż wschodniej granicy do Tarnawy Niżnej, dalej na północ na koniec świata do Dydiówki, Smolnik, gwiazdy na Otrycie, Dwernik Kamień, Dolina Caryńskiego, Koliba (ześrodkowanie!), Połonina Caryńska, Brzegi Górne.

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc) gotujemy na ognisku, maszerujemy dziarsko, chłoniemy Bieszczady, jedziemy po wschodniej bandzie, JEA!

Zapisy/płatność/pytania:

Formularz do zapisów  - liczba miejsc ograniczona do 15 uczestników.

W razie pytań piszcie:

misia.lukasiewicz(at)gmail.com
grzegorz.zet(at)wp.pl 
jaczaplicki(at)gmail.com

 

Więcej szczegółów wyślemy zainteresowanym
Rezerwujcie termin :)

Zapraszamy!

Misia, Grzesiek & Jacek

 

Czytaj więcej...

3-dniowy wyjazd pod namiot "Trzy żywioły - Sport Młodość Trzeźwość"

Charakter trasy:

3 dniowa wycieczka z namiotem o charakterze sportowo-krajoznawczo-historycznym (z zdecydowanym naciskiem na to pierwsze)

sport      kursmaly  trz3
                                  Sport                                                                 Młodość                                                           Trzeźwość

 

Termin:

25-27 września 2015
Start trasy: piątek 25 września, Lutowiska przed Delikatesami Centrum, godz. 09.00
Meta trasy: niedziela 27 września, Ustrzyki Górne PKS, godz. 14.30

Dojazd i powrót (W-wa, Rzeszów, Kraków) na kilka sposobów, w razie chęci pisać i pomogę.

Dla kogo:

Dla wszystkich mających szybkie buty, mocną łydę i tych, którym nieobca jest filozofia chodzenia po górach "pięta-palec". Studentów, pracujących i niepracujących. Jeśli zdarzały Ci się trasy na których się nudziłeś i nawet się nie spociłeś - właśnie wychodzę Ci na przeciw, to wyjazd właśnie dla Ciebie. Biegu Rzeźnika nie będzie ale w piątek do przejścia ok 28 km plus 1.5 tys. m. przewyższenia. Będziemy chodzili szybko.

Koszt:

Maks 100 PLNów (jedzenie + wpisowe; transport we własnym zakresie)

Prowadzący:

Paweł Bieniek

Trasa:

W przybliżeniu: Lutowiska - Otryt - Krywe - Hulskie - Zatwarnica - Dwernik Kamień - Jaskinie Nasiczniańskie - Przełęcz Przysłup Caryński (ześrodkowanie) - Połonina Caryńska - Ustrzyki Górne

O wyjeździe:

Z okazji że tegoroczne ześrodkowanie będzie prawie na granicy Bieszczadzkiego Parku Narodowego to my będziemy się trzymali od Parku najdalej jak się da.
Piątkowy dzień pod znakiem "40 GOTów plus". Do południa będziemy walczyli o to, żeby po obiedzie chwilę poleżeć, po południu będziemy walczyli o to, żeby długo po ciemku nie chodzić (przechodzimy przez bród na Sanie - konieczne sandały). Nocleg na widokowej polance pod szczytem Dwernika Kamienia mam nadzieję wynagrodzi nam trudy dnia.
W sobotę nie będziemy się zażynać - na ześrodkowanie przyjdziemy kulturalnie za widności (jak na trasę sportową przystało - jakiś konkurs drużynowy na ześrodkowaniu trzeba będzie wygrać) a w niedzielę zajrzymy na Połoninę Caryńską żeby z wysokości i odległości spojrzeć na dwa poprzednie dni.

Koniec września wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!

Atrakcje:

- cerkiew w Lutowiskach

bystree
Cerkiew w Bystrem - w Lutowiskach bliźniaczo podobna tego samego projektanta (fot. Paulina Wojciechowska)

- wieś Krywe z ruiną cerkwi

kryweee
Łąki w Krywem, w głębi po prawej grzbiet Otrytu; (fot. P. Szechyński; www.twojebieszczady.net)

krywe DD
Ruina cerkwi w Krywem (fot. Paulina Wojciechowska)

- jaskinie Nasiczniańskie

jaskinia
Skałki w okolicy jaskiń (fot. M. Piela; www.twojebieszczady.net)

- jak ktoś lubi to Połonina Caryńska

caryna
O poranku na szczycie Połoniny Caryńskiej (fot. Paulina Wojciechowska)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podam mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/płatność/pytania:

Chęć uczestnictwa w tym (nie bójmy się tego słowa) sportowym wydarzeniu proszę zgłosić na poniższy adres:
pawbieniek(at)gmail.com

W mailowym zgłoszeniu napisz czy masz namiot (jeśli tak to ilu osobowy).

UWAGA!
Jeśli masz trochę wolniejsze buty i łydę nie do końca mocną - nie wszystko stracone. Można do nas dołączyć pod koniec 1szego dnia czyli w piątek (Zatwarnica późnym popołudniem/wczesnym wieczorem) lub w godzinach od późnego wieczoru do sobotniego ranka na Dwerniku Kamieniu (szlak z Zatwarnicy lub Nasicznego). W razie chęci się dowiadywać mailowo.

Pytania? Proszę pisać na powyższy mail.

Nie ma pytań? To zapisujemy się z piosenką na ustach:
https://www.youtube.com/watch?v=pJqVcCyPw7M

ZA-PRA-SZAM

Ze sportowym pozdrowieniem,
Paweł

Czytaj więcej...

2-dniowy wyjazd - Gwiezdne Wojny Epizod I: Beskid Makowski

Charakter trasy:

2 dniowa wycieczka namiotowo astronomiczna (nie jest wymagany dyplom z astronomii)

BW

Termin:

05-06 września 2015
Wyjazd: z Warszawy w piątek 4go września późnym wieczorem
Powrót: do Warszawy w niedzielę 6go września przed północą

Dla kogo:

Dla wszystkich mających siłę i chęć do wędrówek górskich. Studentów, pracujących i niepracujących. Nie trzeba mieć super przygotowania górskiego ale trzeba mieć dobre buty i siłę, żeby nieść plecak i namiot oraz wieczorem gapić się w niebo

Koszt:

Ok. 160 PLNów (transport + jedzenie + pokaz nieba w obserwatorium)

Prowadzący:

Piotr Bonik i Paweł Bieniek

Trasa:

W przybliżeniu: Beskid Makowski (Pasmo Babicy, Pasmo Lubomira i Łysiny)

O wyjeździe:

Dawno, dawno temu w odległym Beskidzie Makowskim grupa poszukiwaczy przygód wybrała się w (nie tak daleką) drogę ku gwiazdom aby na szczycie Lubomira, w tajemnym obserwatorium spojrzeć ku niebu w poszukiwaniu gwiazdozbiorów, odległych galaktyk, niezbadanych planet...
Zanim dojdziemy do gwiazd (w obserwatorium super teleskop 10Micron - GM4000 QCI Professional Observatory Mount wraz z wymiennymi kamerami FLI-ML16803 i CCD MI G2-1600!!!!11jeden) urządzimy sobie spacer kultowym Pasmem Babicy, załoimy dolinę Raby i ogólnie będziemy się bawić.
Komu będzie mało nieba, po pokazie możliwość dalszych obserwacji podczas noclegu na Suchej Polanie.
Trzymamy kciuki za bezchmurne niebo!

 

Dla chętnych możliwość uczestniczenia w niedzielnej mszy.

 

Początek września wydaje się idealnym momentem na taką wycieczkę!

 

Nad całością będą czuwać Gwiezdne Chłopaki
https://www.youtube.com/watch?v=gXVPfB9wGeE

Atrakcje:

- Podróż pociągiem TLK Karpaty

tlk
Tak będzie (fot. www.blogtransprtowy.blox.pl)

- Pasmo Babicy wraz z legendarnym Małym Szlakiem Beskidzkim

PB
Na Paśmie Babicy (fot. www.pttkhts.hg.pl)

- Wizyta w tajemnym obserwatorium astronomicznym na szczycie Lubomira

lubomir1
Z lotu ptaka (fot. www.obserwatorium.lubomir.weglowka.pl)

Ekwipunek:

Śpimy w namiotach (jeśli nie masz swojego to zostaniesz dołączony/a do kogoś w miarę wolnych miejsc), gotujemy na ognisku, nie bierzemy jeńców i jedziemy po bandzie. Jedzenie oraz inne potrzebne artefakty do zabrania podamy mailowo zapisanym na trasę osobom.

Zapisy/płatność/pytania:

Chęć uczestnictwa w tym jakże pysznie zapowiadającym się wydarzeniu proszę zgłosić na poniższe adresy (piszcie do nas obu):
bonikpiotr(at)gmail.com oraz pawbieniek(at)gmail.com

W mailowym zgłoszeniu napisz czy masz namiot (jeśli tak to ilu osobowy).

Po zapisaniu się wyślemy nr konta na który należy wpłacić odpowiednio:
* studenci, doktoranci i inni mający zniżkę w PKP - 85 PLNów
* niestudenci niemający zniżki w PKP - 100 PLNów
(kupujemy bilety w środę 02 września)

UWAGA!
Ze względu na ograniczoną ilość miejsc na pokazie w obserwatorium (20) również niestety ograniczona liczba miejsc na trasie.
Na pokaz w obserwatorium obowiązują zapisy indywidualne (osoby zapisane na trasę dostaną info jak/kiedy się zapisać).
Ze względu na specyfikę zapisów na pokaz oraz to że wcześniej kupujemy bilety prosimy o zapisy jak najszybciej (maks do środy 02 września).

Pytania? Proszę pisać na powyższe maile.

ZA-PRA-SZA-MY

Piotr i Paweł

piotr-i-pawel-logo

 

Czytaj więcej...