12 lut 2009 |  |
| Ponieważ przewodnicy odwalili fuszerkę i napisali relację po łebkach, teraz ja na piszę jak NAPRAWDĘ było, bez skrótów myślowych, nie szczędząc drastycznych i pikantnych szczegółów. A było tak - na długi weekend liściopadowy dołączyłem do trasy Gośki i Pingwina w Bieszczadach Wschodnich. W piątek wieczorem wsiedliśmy do autobusu do Lwowa, a w sobotę rano przesiedliśmy się w marszrutkę...
|
|
Więcej…
|
11 sty 2009 |  |
| Nie będzie tu niewybrednych dowcipów o p(P)ingwinach ani zdjęć Tańczących z wilkami (albo uczestnikami). Tania sensacja gdzie indziej (linki na końcu).
Zaczęliśmy patriotycznie, w końcu tylko parę dni dzieliło nas od 11 listopada. Tu jeszcze czyści i uśmiechnięci (no dobrze, uśmiechnięci byliśmy do końca), a w tle cmentarz Legionów na Przełęczy Wyszkowskiej. |
|
Więcej…
|
23 paź 2008 |  |
|
Autor: Agnieszka Skieterska
|
|
| | O niektórych miejscach nie warto opowiadać, lepiej je zobaczyć. Tak właśnie jest z Bucharą, którą odwiedziłam we wrześniu 2007. Trzytygodniowy pobyt w Uzbekistanie był prawdziwą podróżą w czasie, bo takie wrażenie ma się najczęściej odwiedzając kolejne bajecznie kolorowe miasta. Zapraszam do oglądania pierwszej części galerii z Buchary
|
|
Więcej…
|
07 wrz 2008 |  |
|  Raz do roku przewodnicy z kół studenckich spotykają się gdzieś w górach, by omówiić ważne sprawy. Ale prawdziwe emocje zaczynają się w czasie towarzyszącego naradom Kwadratlonu Międzykołowego. Wówczas, ubrani w czerwone polary i uzbrojeni w całe swoje górskie doświadczenie, przewodnicy stają do trudnych zawodów...
W tym roku drużynie "połączonych sił" SKPB Warszawa i SKPB Gliwice dopisało szczęście - zdobyliśmy I miejsce ex aequo z SKPG Kraków. Jak było na Kwadratlonie pisze w swojej relacji prezes SKPB Warszawa Andrzej Affek. |
|
Więcej…
|
08 wrz 2008 |  |
|
Autor: Małgosia Śmigierzewska
|
|
| |  8 i 9 grudnia w Teodorówce pod auspicjami skarbnika, j.o. prezesa, oraz pod chochlą prezesowej, zainaugurowano nową świecką tradycję ? Mikołajki w chatce.
Zebrało się nas kilkanaście osób: od absolwentów gimnazjum, poprzez kadrę, kursantów po old boyów... |
|
Więcej…
|
08 wrz 2008 |  |
| W Uzbekistanie byliśmy* od 17. do 30. sierpnia 2007 r. Zwiedziliśmy Kotlinę Fergańską, a także część ?główną? Uzbekistanu. Byliśmy w górach Tien ? Szan na północ od Taszkentu, w Termez, przy granicy z Afganistanem, a także (w pewnym sensie) nad Morzem Aralskim. Można więc powiedzieć, że przejechaliśmy Uzbekistan wzdłuż i wszerz starając się zwiedzić wszystko co wydawało się nam interesujące. Nie da się jednak ukryć, że jest to kraj, w którym można by spędzić pewnie i trzy miesiące nie nudząc się zbytnio. Bogata historia, mnóstwo zabytków i ogromne przestrzenie zapewniłyby rozrywkę na bardzo długo. |
|
Więcej…
|
|
|
|
Strona 3 z 5 |