Strona główna > O nas > Nasi przewodnicy

02

mar

2010

Adam Rączkowski, blacha 635
Wpisany przez Adam Rączkowski   

Twierdzą, że jestem leniwym turystą i marudą. Niechętnie, podchodzę i schodzę - wolę maszerować po równym grzbiecie i podziwiać widoki. Jeśli widoków nie ma, bo pada to ich nie podziwiam. Nie przepadam za deszczem, jestem z cukru, sprawia że się rozpuszczam.

Gdy męczą mnie góry, wsiadam na rower i objeżdżam najwyższe grzbiety. Czasem wjeżdżam na szczyty i znowu podziwiam widoki. Kiedy z kolei się zmęczę wyżynami, jeżdżę po równinach. Moją dewizą jest brak krawężników na trasie i wiatr w plecy.

Gdy nie mam już siły jechać na rowerze, znajduję idealne miejsce do kąpieli i robię tam "rozwałkę". Idealna rozwałka polega na kąpieli, jedzeniu, leżeniu do góry brzuchem i spaniu. W nocy też lubię spać.

Podobno, jak mam ochotę (i nie chce mi się spać) to umiem rozpalić ognisko.

Wszystkich, którzy chcą się przekonać jak jest na prawdę (leniwych lubiących aktywnie spędzać czas i wszystkich aktywnych, lubiących zwolnić) zapraszam na moje wyjazdy.

 

Kontakt: adamjrac[małpa]o2.pl

 

 

 

Czasami chodzę po górach